fot. pixabay.com

Niemiecka Rafineria Schwedt chce zwiększyć emisję silnie toksycznych związków chemicznych przy granicy z Polską

Niemiecka Rafineria Schwedt dąży do zwiększenia emisji dwutlenku siarki. Sąsiadujący z nią mieszkańcy z województwa zachodniopomorskiego protestują.

Niemiecka Rafineria Schwedt znajduje się niecałe 10 km od granicy z Polską. Ubiega się o specjalne pozwolenie na dwukrotny wzrost emisji dwutlenku siarki do tysiąca miligramów na metr sześcienny w okresie jednogodzinnym.

Na razie nie ma rozstrzygnięcia – mówiła Jolanta Fedorska, dziennikarz.

Dziennikarka wyciągnęła zamiary naszych zachodnich sąsiadów na światło dzienne. Są za to jednak duże obawy mieszkańców powiatu, z którym sąsiaduje niemiecka Rafineria. Zwiększone normy, o które ubiega się przedsiębiorstwo, przekraczają polskie maksymalne dozwolone stężenia o blisko 300 procent.

Jako mieszkańcy terenów nadodrzańskich jesteśmy zaniepokojeni tym, że takie substancje będą emitowane do atmosfery, będą wracały w postaci kwaśnych deszczów, będą niszczyły przyrodę i zwierzęta, które będą się odżywiały tymi roślinami – wskazał Kamil Frelichowski, lokalny działacz społeczny.

Cezary Szczupak w Marwicach prowadzi ekologiczne gospodarstwo. Z mleka owiec, krów i kóz wytwarza sery i produkty mleczne. Swoje zwierzęta karmi trawą i sianem, czyli tym, co bez wątpienia nie uniknie skażonego opadu.

Jeśli jakość mojego podstawowego surowca będzie gorsza, to już nawet nie to, że ja nie będę mógł konkurować z kimkolwiek innym, ale z czym ja pójdę do ludzi? Co ja im sprzedam? Obawiam się, że doprowadzi to do tego, że będę musiał zaprzestać tej produkcji, a tego bym nie chciał – mówił Cezary Szczupak, właściciel Gospodarstwa Ekologicznego Frykas.

Drastyczny wzrost emisji dwutlenku siarki to również realne zagrożenie  wystąpienia u ludzi – szczególnie dzieci – chorób układu oddechowego. To jednak nie wszystko. Mieszkańcy powiatu podnoszą również inny aspekt; aspekt podwójnych standardów. W Nowym Czarnowie koło Gryfina znajduje się elektrownia Dolna Odra, która musiała dostosować się do panujących norm, które są dużo bardziej rygorystyczne niż po stronie Niemiec.

Niemcy mogą więcej, tylko to nie jest równe traktowanie, szanujmy się. Trzeba przyznać, że Niemcy są liderem technologii i rozwoju Europy, ale ten lider ma tworzyć siłę Europy, a nie zabierać słabszym – zauważył  Zbigniew Szmaja, radny powiatu gryfińskiego, pracownik PGE Gryfino.

Lokalni działacze, w ramach zawiązanej inicjatywy STOP Wzrostowi Emisji Zanieczyszczeń w PCK Schwedt, wystosowali do Pauliny Hennig-Kloski, minister klimatu i środowiska, petycję, w której domagają się jej interwencji.

„My, mieszkańcy terenów nadodrzańskich powiatu gryfińskiego, sąsiadujących z niemiecką rafinerią PCK w Schwedt, prosimy o stanowczą reakcję podległego Pani Ministerstwa i wpłynięcie na naszych niemieckich partnerów w Unii Europejskiej, aby zaprzestali ubiegania się o pozwolenia na zwiększenie emisji silnie toksycznych związków dwutlenku siarki do atmosfery” – czytamy w petycji Inicjatywa STOP Wzrostowi Emisji Zanieczyszczeń w PCK Schwedt.

Petycję do tej pory poparło blisko tysiąc osób.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl