fot. Monika Bilska

M. Korzekwa-Kaliszuk o tzw. „tęczowych piątkach”: Jeśli dyrektor szkoły zgadza się na zorganizowanie takiej imprezy, to postępuje wbrew prawu

Nie znamy jeszcze wielu precedensów odnośnie tego, jakie konsekwencje były wyciągane wobec dyrektorów tych placówek i szkół, które zdecydowały się na zorganizowanie takich imprez. Faktem jest jednak, że jeśli dyrektor szkoły zgadza się na zorganizowanie takiej imprezy, to postępuje wbrew prawu – mówiła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik i psycholog.

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk podkreśliła, że tzw. „tęczowe piątki” naruszają konstytucyjne prawo rodziców do wychowania swoich dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.

– Organizacja tzw. „tęczowych piątków” wprost narusza zasady konstytucyjne polskiego porządku prawnego. Mam na myśli w szczególności artykuł 48., który zapewnia rodzicom prawo do wychowania swoich dzieci w zgodzie ze swoimi przekonaniami. Szkoła nie ma prawa naruszać tego konstytucyjnego umocowania rodziców, które jest prawem zdecydowanie nadrzędnym – wskazała.

Każde zajęcia dodatkowe, które odbywają się w szkole, muszą mieć związek z programem nauczania – oznajmiła prawnik.

– To nie jest tak, że szkoła może organizować dowolne zajęcia, tylko jest zobowiązana do uwzględniania tych programów, które zostały oficjalnie zatwierdzone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. „Tęczowe piątki” uderzają m.in. w program przedmiotu Wychowania do życia w rodzinie, który pokazuje rodzinę w odpowiednim kontekście, a małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny – powiedziała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

„Tęczowe piątki” są czymś dotąd nieznanym w polskiej rzeczywistości.

– Nie znamy jeszcze wielu precedensów odnośnie tego, jakie konsekwencje były wyciągane wobec dyrektorów tych placówek i szkół, które zdecydowały się na zorganizowanie takich imprez. Faktem jest jednak, że jeśli dyrektor szkoły zgadza się na zorganizowanie takiej imprezy, to postępuje wbrew prawu – podsumowała działaczka pro-life.

Warto nadmienić, że organizatorzy tego rodzaju wydarzeń, jak napisała dzisiejsza „Rzeczpospolita”, starają się uniemożliwić dotarcie do informacji odnośnie tego, które szkoły zadeklarowały wzięcie udziału w tym pomyśle.

radiomaryja.pl

drukuj