[TYLKO U NAS] M. Korzekwa-Kaliszuk: Ks. abp Jędraszewski nie potępiał żadnego człowieka, ale pokazał zagrożenie konkretnej ideologii

Ks. abp Jędraszewski kierował się Ewangelią. Nie potępiał on żadnego człowieka, ale – jak Jezus – pokazał zagrożenie konkretnej ideologii – powiedziała w rozmowie z portalem Radiomaryja.pl Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, działacz ruchów na rzecz życia i rodziny.

„Z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. Trzeba było długo na nią czekać. (…) Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa” – powiedział podczas Mszy św. w Kościele Mariackim z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ks. abp Marek Jędraszewski.

Ks. abp Jędraszewski nie pierwszy już raz stawia bardzo przykrą, ale trafną diagnozę – podkreśliła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Możemy obserwować na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, że to, co wcześniej było ideologią marksistowską, dzisiaj staje się ideologią liberalizmu, ideologią konformizmu, ideologią gender. Podobnie jak 40-50 lat temu, dzisiaj niszczy małżeństwo, rodzinę, relacje – niszczy po prostu człowieka. Ks. abp Jędraszewski kolejny raz wskazał na palący problem współczesności, czyli na rozprzestrzenianie się ideologii, która ma destrukcyjny wpływ na rzeczywistość, która – co więcej – jest niekonstytucyjna, patrząc od strony naszego prawa. Niestety, zyskuje ona kolejne przywileje i pola, na których się rozprzestrzenia – zwróciła uwagę działacz ruchów na rzecz życia i rodziny.

Jak dodała, ks. abp Jędraszewski nie atakował żadnej osoby, ale ideologię gender.

Ks. Arcybiskup kierował się Ewangelią. Nie potępiał on żadnego człowieka, ale – jak Jezus – pokazał zagrożenie konkretnej ideologii. Jezus robił to w sposób bardzo precyzyjny – demaskował On ideologię, słowa faryzeuszów. Ks. abp Jędraszewski zrobił dokładnie to, do czego jest powołany każdy pasterz Kościoła, czyli naśladuje Jezusa – powiedziała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

RIRM

drukuj