fot. PAP/Darek Delmanowicz

Kolejne środowiska akademickie przyłączają się do protestu przeciw tzw. Ustawie 2.0

Dziś do protestów przeciwko reformie szkolnictwa wyższego autorstwa wicepremiera Jarosława Gowina ma dołączyć UMK z Torunia. Strajk okupacyjny trwa już na Uniwersytetach Warszawskim, Łódzkim i Jagiellońskim. Inne uczelnie protestują, ale bez okupacji budynków.

Uczestnicy strajków podkreślaj, że ministerstwo zlekceważyło uwagi środowiska akademickiego. Domagają się wycofania z Sejmu tzw. Ustawy 2.0. Resort Nauki i Szkolnictwa Wyższego – jak napisał jeden z dzienników – nie będzie negocjował i wskazuje, że zrealizowane zostały wszystkie studenckie postulaty. Środowisko akademickie nie zgadza się m.in. na ograniczanie autonomii uczelni i nadanie rektorowi zbyt dużej władzy.

Taka sytuacja była do przewidzenia, protesty to wyraz desperacji wobec stanowiska resortu – ocenił wykładowca Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, prof. Wojciech Polak. Historyk dodał, że reformę może zatrzymać veto prezydenta RP.

– Przewidywałem te protesty. Byłem pewien, że im bliżej uchwalenia ustawy, tym więcej będzie protestów różnych ośrodków akademickich. Wbrew temu co mówi ministerstwo, konsultacja dotycząca tej ustawy wprawdzie trwała długo, ale była bardzo ogólna, pobieżna i właściwie przez długi okres swojego trwania nie dotyczyła wcale tych głównych elementów tej ustawy. Ustawa była wielkim zaskoczeniem dla środowiska akademickiego i nikt się nie spodziewał, że będzie to ustawa aż tak dosłownie kagańcowa, czyli ograniczająca wolność, autonomię wyższych uczelni – podkreślił prof. Wojciech Polak.

Na środę – według medialnych informacji – wicepremier Jarosław Gowin został wezwany na rozmowy do Pałacu Prezydenckiego. Zastrzeżenia do przepisów zgłosiła działająca przy prezydencie Narodowa Rada Rozwoju.

Tzw. Konstytucją dla Nauki, w ubiegłym tygodniu zajmowała się sejmowa Komisja ds. Edukacji, Nauki i Młodzieży. Zgłoszono ponad 150 poprawek. W tym tygodniu ma odbyć się drugie czytanie projektu w parlamencie. Resort chce by zmiany weszły w życie od 1 października br.

RIRM

drukuj