fot. PAP/EPA

We wtorek historyczny szczyt USA-Korea Północna

Zbliża się pierwsze w historii spotkanie przywódców USA i Korei Północnej w Singapurze. Donald Trump i Kim Dzong Un, którzy dotarli już do tego kraju, mają ze sobą rozmawiać we wtorek rano.

Dziś, w przeddzień szczytu, amerykański prezydent spotka się z premierem Singapuru Lee Hsien Loongiem.

Prezydent Donald Trump powiedział przed wylotem do Singapuru, że wybiera się na misję pokojową. Ocenił, że będzie to jednorazowa okazja na porozumienie. USA chcą całkowitej denuklearyzacji północnokoreańskiego reżimu.

Planowane rozmowy są przejściem od polityki twardej groźby stosowanej przez USA do polityki negocjacji – zauważa socjolog Jakub Koper.

 – W ostatnich miesiącach Stany Zjednoczone tylko groziły Kim Dzong Unowi. Teraz wyciągają jednak rękę i chcą zasiąść do stołu negocjacyjnego. W gestii Stanów Zjednoczonych jest denuklearyzacja tego terenu. W tamtym rejonie świata Chiny są bardzo dużym graczem i USA to wie. Prezydent Donald Trump zdaje sobie sprawę, że w tamtym rejonie świata bez nich nie za wiele zdziała – podkreśla Jakub Koper.

Prezydentowi Donaldowi Trumpowi w Singapurze towarzyszy m.in. sekretarz stanu Mike Pompeo i doradca do spraw bezpieczeństwa John Bolton.

Północnokoreański reżim w ubiegłym roku przeprowadził próbę bomby termojądrowej oraz szereg testów międzykontynentalnych rakiet balistycznych, po czym ogłosił się mocarstwem atomowym, zdolnym do ataku na całe terytorium Stanów Zjednoczonych. W reakcji na te działania Pjongjangu Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła na reżim najsurowsze w historii sankcje.

RIRM/TV Trwam News

drukuj