fot. youtube.com

J. Kaczyński: Wyroku TK nie można zmienić w trakcie obowiązywania obecnej konstytucji. Nie można tym bardziej uchwalić ustawy, która dopuszczałaby aborcję na życzenie

Musimy pamiętać, że mamy całkowitą rację, jeśli chodzi o kwestie prawne. Tego wyroku nie można zmienić w trakcie obowiązywania obecnej konstytucji. Nie można tym bardziej uchwalić ustawy, która dopuszczałaby aborcję na życzenie. A takie jest żądanie skrajnej lewicy, sformułowane dzisiaj w Sejmie, wśród okrzyków „wojna, wojna!” – powiedział wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w specjalnym oświadczeniu.

Trybunał Konstytucyjny orzekł w czwartek, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji jest zgodny z konstytucją i w świetle konstytucji innego wyroku być nie mogło – powiedział Jarosław Kaczyński.

„22 października Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie zgodności z konstytucją art. ustawy z 1993 r., która zakazuje aborcji, ale dozwala dokonania jej w pewnych okolicznościach, w tym przy ciężkim uszkodzeniu dziecka w okresie prenatalnym albo też w przypadku ciężkiej choroby prowadzącej do śmierci” – przypomniał polityk.

„Ten wyrok jest całkowicie zgodny z konstytucją, co więcej w świetle konstytucji innego wyroku w tej sprawie być nie mogło” – dodał prezes PiS.

Wicepremier podkreślił, że trwają od kilku dni demonstracje przeciwko orzeczeniu Trybunału mają miejsce w szczególnej sytuacji, jaką jest pandemia koronawirusa.

„Mamy stan, w którym wszelkiego rodzaju zgromadzenia powyżej 5 osób są zakazane. Mamy stan, w którym te demonstracje będą z całą pewnością kosztowały życie wielu ludzi. Ci, którzy do nich wzywają, ale także i ci, którzy w nich uczestniczą, sprowadzają niebezpieczeństwo powszechne, a więc dopuszczają się przestępstwa, poważnego przestępstwa. Władze mają nie tylko prawo, ale także obowiązek przeciwstawiania się tego rodzaju wydarzeniom” – akcentował Jarosław Kaczyński.

Polityk podkreślił, że przy okazji protestów dokonywane są ataki na kościoły.

„To jest wydarzenie w historii Polski, przynajmniej w tej skali, całkowicie nowe” – ocenił.

„Wydarzenie fatalne, bo Kościół może być różnie oceniany, można być człowiekiem wierzącym, albo nie. Polska zapewnia pełną tolerancję religijną, ale z całą pewnością ten depozyt moralny, który jest dzierżony przez Kościół, to jedyny system moralny, który jest w Polsce powszechnie znany. Jego odrzucenie to nihilizm i ten nihilizm widzimy w tych demonstracjach i w tych atakach na kościół, ale także w sposobie wyrażania ekspresji tych, którzy demonstrują, w niebywałej wulgarności” – mówił prezes PiS.

Jarosław Kaczyński powiedział, że „w tych demonstracjach bardzo często na wezwanie dorosłych uczestniczą także dzieci”.

„Szkodliwość tego aspektu przedsięwzięcia jest szczególnie wielka. Trzeba się temu – jeszcze raz powtarzam – przeciwstawić” – oświadczył szef PiS.

„To obowiązek państwa, ale także obowiązek nasz, obywateli” – dodał.

Wicepremier podkreślił, że „w szczególności musimy bronić polskich kościołów”.

„Musimy ich bronić za każdą cenę. Wzywam wszystkich członków Prawa i Sprawiedliwości i wszystkich, którzy nas wspierają do tego, by wzięli udział w obronie Kościoła, w obronie tego, co dzisiaj jest atakowane i jest atakowane nieprzypadkowo” – ocenił lider PiS.

Jego zdaniem „bardzo często w tych atakach widać pewne elementy przygotowania, być może nawet wyszkolenia”.

„Ten atak jest atakiem, który ma zniszczyć Polskę, ma doprowadzić do triumfu sił, których władza w gruncie rzeczy zakończy historię narodu polskiego tak, jak dotąd go żeśmy postrzegali” – zaznaczył.

Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę, że wyroku Trybunału nie można zmienić, dopóki obowiązuje obecna konstytucja.

„Musimy pamiętać, że mamy całkowitą rację, jeśli chodzi o kwestie prawne. Tego wyroku nie można zmienić w trakcie obowiązywania obecnej konstytucji. Nie można tym bardziej uchwalić ustawy, która dopuszczałaby aborcję na życzenie. A takie jest żądanie skrajnej lewicy, sformułowane dzisiaj w Sejmie, wśród okrzyków „wojna, wojna!”. Jest dziś czas, w którym musimy umieć powiedzieć „nie!”. Powiedzieć „nie” temu wszystkiemu, co może nas zniszczyć. (…) Obrońmy Polskę! – podsumował prezes PiS.

PAP/radiomaryja.pl/TV Trwam News

drukuj