fot. PAP/EPA.

Holandia: Upamiętnienie operacji Market Garden z udziałem polskich spadochroniarzy

W sobotnie popołudnie setki żołnierzy, m.in. z Polski i Stanów Zjednoczonych, wykonały skok ze spadochronem niedaleko miejscowości Ede we wschodniej Holandii. Celem skoku było upamiętnienie żołnierzy biorących udział w operacji Market Garden w 1944 r.

„Holandia pamięta o dzielnych wojownikach, którzy walczyli o naszą wolność” – napisał portal NU o uroczystościach z udziałem tysięcy widzów, którzy przybyli w sobotę do Ede. Ze względu na pandemię koronawirusa w tym roku w obchodach nie wzięli udziału weterani.

Burmistrz miasta Rene Verhulst podkreślał wagę upamiętniania bohaterskich żołnierzy.

„Opowieści nas łączą i musimy je chronić” – mówił Rene Verhulst.

Uroczystości zakończyły się krótkimi występami muzycznymi, minutą ciszy i złożeniem wieńca.

Operacja Market Garden była śmiałym planem aliantów, aby wyzwolić wschód Holandii, a następnie dotrzeć do Zagłębia Ruhry, by ostatecznie trafić do Berlina.

W tym celu tysiące spadochroniarzy wylądowało daleko za niemieckimi liniami. Była to największa powietrznodesantowa operacja podczas II wojny światowej. Plan się nie powiódł, a w operacji zginęło około 17 tys. żołnierzy alianckich.

W operacji brała udział 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa pod dowództwem generała Stanisława Sosabowskiego. Generał, którego Brytyjczycy niesprawiedliwie obarczyli odpowiedzialnością za niepowodzenie operacji, ma obecnie swój pomnik na Polskim Placu w Driel, niedaleko Arnhem. W 2006 roku został on zrehabilitowany przez Holendrów.

PAP

drukuj