fot. PAP/Marcin Obara

E. Witek: Liczę na to, że po zakończonych wyborach emocje opadną

Liczę na to, że po zakończonych wyborach emocje opadną; ta ręka wyciągnięta do zgody przez prezydenta Andrzeja Dudę jest ręką uczciwie wyciągniętą i liczę na to, że strona przeciwna tego sporu politycznego to doceni – mówiła w środę marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Elżbieta Witek, podczas środowej konferencji prasowej przed posiedzeniem Izby, była pytana w kontekście zaproszenia przez prezydenta Andrzeja Dudę na spotkanie jego rywala w wyborach prezydenckich Rafała Trzaskowskiego, czy widzi szansę na pojednanie na scenie politycznej. Marszałek Sejmu nawiązała do jednego z wywiadów, którego udzieliła, że w Polsce powiatowej „aż takich podziałów naprawdę nie widać”.

„Zawsze uważam, że trzeba szukać porozumienia, bo zgoda buduje, niezgoda rujnuje. To stare przysłowie, ale ono się sprawdza” – odparła.

Marszałek podkreśliła jednocześnie, że trzeba wszędzie szukać porozumienia.

„Myślę, że wszystkim nam, bez względu na poglądy, zależy na dobru naszej ojczyzny. Są takie pola, są takie obszary, gdzie możemy ze sobą współpracować. Myślę, że w przeszłości wielokrotnie to pokazywaliśmy” – dodała.

Wyraziła nadzieję, że „po zakończonych wyborach jednak emocje opadną”, a wynik wyborczy nie będzie kwestionowany, gdyż mamy już ogłoszenie przez PKW zwycięstwa prezydenta Andrzeja Dudy i otrzymał on bardzo mocny mandat – poparcie ponad 10 mln osób, czyli – jak zauważyła – większy niż w 2015 r.

„Ta ręka wyciągnięta do zgody przez pana prezydenta jest ręką uczciwie wyciągniętą. Liczę na to, że strona przeciwna tego sporu politycznego to doceni i będziemy szukać naprawdę takich możliwości, żeby różniąc się w poglądach, jednak znajdować przede wszystkim te obszary, które nas łączą, a nie te, które nas dzielą” – powiedziała Elżbieta Witek.

PAP

drukuj