Dyskryminacja szkolnictwa niepublicznego w Polsce

Niepubliczne szkolnictwo wyższe w Polsce jest dyskryminowane. W Sali Kolumnowej Sejmu trwa konferencja na ten temat. Organizatorem spotkania jest Solidarna Polska oraz Fundacja Kampus Akademicki.

W konferencji uczestniczą studenci, także z WSKSiM z Torunia. Celem konferencji jest ukazanie różnych form dyskryminacji przez aparat państwowy niepublicznych uczelni wyższych ze względu na prezentowaną przez nie formą własności.

Działania resortu Nauki i Szkolnictwa Wyższego pokazują, że celem polityki ministerstwa jest likwidacja podmiotów niepublicznych i ich kosztem wzmocnienie pozycji szkół państwowych w kontekście pogłębiającego się niżu demograficznego – alarmują organizatorzy konferencji. Kontrowersje wzbudza także nowa ustawa Prawo o Szkolnictwie Wyższym.

– Generalnie wszystkie podmioty na rynku niezależnie kto jest ich właścicielem powinny być traktowane równoprawnie przez państwo. Niestety nasze państwo preferuje uczelnie, których właścicielem jest państwo, a uczelnie założone przez osoby prywatne lub instytucje których kapitał nie pochodzi od państwa, są wyraźnie dyskryminowane przede wszystkim jeśli chodzi o finansowanie z pieniędzy budżetowych. W 2005 roku nowa ustawa o szkolnictwie wyższym umożliwiła dofinansowanie przez państwo także podmiotów niepublicznych. Jednak żeby mogło to być zrealizowane minister powinien wydać stosowne rozporządzenia. Jednak do dzisiaj minister takich rozporządzeń nie wydał – powiedział Piotr Dwornicki, prezydent Fundacji Kampus Akademicki.

Piotr Dwornicki zwrócił uwagę, że dzisiejsza konferencja to nie jedyna interwencja jaką podejmuje Fundacja Kampus Akademicki w związku  dyskryminacją niepublicznego szkolnictwa wyższego w Polsce.

– Przede wszystkim chcemy omówić to co nas boli – te sytuacje, które dyskryminują nas na rynku edukacyjnym. Oprócz tego będzie debata. Spiszemy wszystkie nasze uwagi jakie będą zgłaszać nasi przedstawiciele i uformujemy to w postaci uchwały konferencji. Zbierzemy też zespół, który po konferencji będzie dalej te sprawy monitorował. Zwracamy się do posłów, będziemy wystosowywać petycje do rządu, do ministra nauki i szkolnictwa wyższego, do premiera i gdzie się da – dodaje Piotr Dwornicki.

RIRM

drukuj