fot. wikipedia.org

Córka gen. Andersa w obronie Reduty Ordona

Anna Maria Anders, córka gen. Władysława Andersa, apeluje do władz Warszawy o ochronę Reduty Ordona. Istnieje obawa, że na jej miejscu powstaną prywatne apartamentowce.

Anna Maria Anders skierowała pismo do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, w którym wyraża swoje zaniepokojenie. Anders wskazuje, że teren Reduty Ordona niszczeje i porasta chwastami. Pojawiają się informacje, że w miejscu, w którym odnaleziono szczątki poległych, zostaną wybudowane prywatne osiedla.

Troska o groby żołnierskie i pola bitewne to obowiązek każdego Polaka i każdego pokolenia – podkreśliła Anna Maria Anders.

Mnie to bardzo zasmuciło, sama myśl o tym, żeby budować jakiś apartamentowiec. Wiedząc o tym, że tam były cząstki żołnierzy – to jest właściwie cmentarz – także podpięłam się pod obronę Reduty Ordona. Zdecydowałam się bronić tego miejsca, bo uważam, że to jest bardzo ważna rzecz, by dbać o historię. Mój ojciec gen. Anders zawsze powtarzał, że trzeba pamiętać o żołnierzach, którzy zginęli na cześć kraju – mówi Anna Maria Anders.

Obrona Reduty miała miejsce podczas Powstania Listopadowego w 1831 r. Fortyfikacji broniło 6 dział, którymi dowodził mjr Ignacy Dobrzelewski. W wyniku walk poległo kilkuset polskich i rosyjskich żołnierzy.

Lokalizacja Reduty, Ordona na warszawskiej Ochocie, została potwierdzona w 2010 r. Do tego czasu uważano, że znajduje się na terenie Woli.

RIRM

drukuj