PAP/Wojciech Olkuśnik

Coraz bardziej widoczny kryzys na granicy polsko-białoruskiej

Nasila się kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Tylko we wrześniu odnotowano 4 tysiące prób nielegalnego przekroczenia granicy. Są też pierwsze ofiary. Straż Graniczna odnalazła ciała trzech migrantów po stronie polskiej. Służby białoruskie poinformowały natomiast o śmierci kobiety próbującej przedostać się do Polski. Okoliczności tragedii są wyjaśniane.

Pogłębia się kryzys na granicy polsko-białoruskiej [czytaj więcej].

– W samym tylko wrześniu zidentyfikowaliśmy prawie 4 tysiące prób nielegalnego przekroczenia granicy. (…) A sierpień i wrzesień to ponad 7 tysięcy takich przypadków. A więc mamy do czynienia z masową akcją, zorganizowaną, dobrze wyreżyserowaną w Mińsku i w Moskwie – poinformował Mateusz Morawiecki, premier RP.

Nielegalni migranci pokonują dziesiątki kilometrów pieszo, aby znaleźć lukę w zabezpieczeniach. Są wypychani przez służby białoruskie na terytorium Polski. Często są wycieńczeni, co prowadzi do tragedii.

– Ujawniliśmy zwłoki trzech osób, jak się okazało migrantów, w różnych miejscach i w różnej odległości od linii granicy państwowej – przekazał gen. Tomasz Praga, komendant główny Straży Granicznej.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że migranci zmarli z powodu wycieńczenia i hipotermii. W jednym przypadku mogło dojść do celowego zatrucia – wskazał Mariusz Kamiński, szef MSWiA.

– Ci dwaj uchodźcy, którzy towarzyszyli denatowi, przekazali informacje, które wymagają weryfikacji na temat zażycia przez zmarłego pigułki, którą miał otrzymać od żołnierza białoruskiego, która miała mu pomóc w sytuacji, kiedy będzie mu zimno i będzie wyczerpany – zaznaczył minister spraw wewnętrznych i administracji.

Zweryfikują to badania toksykologiczne. Po stronie białoruskiej znaleziono zwłoki kobiety. Propagandowe media białoruskie oskarżają Polskę o morderstwo – mówił prof. Mikołaj Iwanow, historyk i politolog.

– Oglądam również telewizję białoruską i mogę powiedzieć szczerze, że w telewizji białoruskiej jest teraz niesamowita kampania propagandowa przeciwko Polsce (…) i tam pokazują umarłych ludzi, których niby zabili Polacy, a później przerzucają z powrotem na terytorium Białorusi – podkreślił prof. Mikołaj Iwanow.

Narrację Aleksandra Łukaszenki powiela opozycja i media z nią powiązane. Liberalno-lewicowi politycy chcą wykorzystać kryzys do własnych celów – wskazał dr Leszek Pietrzak, publicysta.

– Myślę, że opozycja na takiej narracji, jaką prowadzi, na narracji zbieżnej z optyką Łukaszenki, optyką Putina, może tylko stracić, a nie zyskać – zaznaczył dr Leszek Pietrzak.

Aleksander Łukaszenka naraża życie migrantów. W weekend Polska Straż Graniczna zatrzymała kobietę w ciąży, która prowadziła ze sobą trzynaścioro dzieci, odłączonych od swoich rodzin. Część z nich była chora na COVID-19. Polskie służby zapewniły im opiekę. W wielu przypadkach funkcjonariusze narażają swoje życie, aby pomoc migrantom.

– Strona białoruska przerzuciła na stronę polską w miejscu niebezpiecznym, gdzie są mokradła, bagna, tę grupę  8 osób. Te osoby tam utknęły, zaczęły się topić. Dzięki wspólnym działaniom policji, straży pożarnej i funkcjonariuszy Straży Granicznej te osoby zostały uratowane, a 7 osób trafiło do szpitala – powiedział gen. Tomasz Praga.

Kolejne decyzje władz białoruskich wskazują, że kryzys może trwać jeszcze wiele miesięcy i mieć „bardzo niepokojące odsłony” – przestrzega szef rządu.

– Specjalnie w tym celu wprowadzili ruch bezwizowy z kilkoma krajami o wielkim potencjale nielegalnej migracji – krajami Bliskiego Wschodu, krajami afrykańskimi – wskazał Mateusz Morawiecki.

Ściąganie dziesiątek tysięcy nielegalnych imigrantów ma ułatwić również zmiana statusu lotniska w Grodnie, które stało się portem międzynarodowym. Polski rząd zapowiada wzmocnienie ochrony na granicy oraz nowy sprzęt dla służb [więcej]. 

– W najbliższych dniach około pięciuset żołnierzy zostanie oddelegowanych, aby jeszcze w większym stopniu uszczelniać sieć naszych patroli granicznych – podkreślił Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Prezydent Andrzej Duda poruszy sprawę kryzysu na granicy polsko-białoruskiej podczas forum Organizacji Narodów Zjednoczonych – poinformował Błażej Spychalski, prezydencki rzecznik.

– To kwestie oczywiście związane z bezpieczeństwem naszej części Europy, drugi taki format, z rozmowami z prezydentami Litwy, Łotwy i Estonii, związany bezpośrednio z tym, co się dzieje na naszej wspólnej granicy z Białorusią. Z niebezpieczeństwem, które strona białoruska wywołuje – zaznaczył Błażej Spychalski.

Pod koniec września zapadnie decyzje ws. ewentualnego przedłużenia stanu wyjątkowego na terenach przygranicznych [więcej].

 

TV Trwam News

drukuj