Autorstwa User:Darwinek - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11139577

Pierwsza Prezes SN zamroziła funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej

Co dalej z Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego? Dwa zarządzenia Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego praktycznie zamrażają funkcjonowanie izby. Nowe sprawy dyscyplinarne sędziów oraz sprawy immunitetowe będą trafiały do sekretariatu Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

Na stronie Sądu Najwyższego pojawiły się dwa zarządzenia. Zawierają podpis Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Manowskiej. Dotyczą spraw trafiających do Izby Dyscyplinarnej. Od teraz wszystkie sprawy wpływające do Sądu Najwyższego przekazywane będą do sekretariatu Pierwszej Prezes, gdzie pozostaną na okres obowiązywania zarządzenia. Powodem takiego rozwiązania jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ten uznał, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej polskich sędziów jest niezgodny z prawem unijnym.

Do kwestii pojawienia się dokumentów, odniósł się wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

„Niestety, konsekwencje niekonsekwencji PPSN Małgorzaty Manowskiej stanowić będą podstawę do dalszej, bezprawnej ingerencji w sprawy polskiego sądownictwa przez UE. Zamrożenie ID SN nie pomoże, kolejnym krokiem będzie podważanie jej statusu jako sędziego SN” – napisał Sebastian Kaleta.

14 lipca TSUE zobowiązał Polskę do zaprzestania egzekwowania przepisów o uprawnieniach Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Tego samego dnia Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis Traktatu o UE jest niezgodny z konstytucją.  Pierwsza Prezes SN skierowała pisma do prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu. Zawierają apel by głowa państwa skorzystała z inicjatywy ustawodawczej. Ta, jak dodała Małgorzata Manowska, pozwoliłaby na efektywne i nie budzące zastrzeżeń funkcjonowanie w Polsce systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej.

TV Trwam News

drukuj