fot. PAP/Marcin Bielecki

Ekstraklasa. Remis w Szczecinie, Kolejorz pozostaje liderem

Pogoń Szczecin wciąż bez wygranej u siebie. Portowcy zremisowali z Lechem Poznań 0:0 w drugim niedzielnym pojedynku 8. kolejki Ekstraklasy. Kolejorz – choć nie wywalczył kompletu punktów – utrzymał prowadzenie w tabeli.


Podopieczni Nenada Bjelicy jechali na stadion im. Floriana Krygiera, pamiętając ostatnie spotkanie z Portowcami w Pucharze Polski, gdzie zostali rozbici 0:3. W lidze to jednak przyjezdni są w lepszej sytuacji. Poznańska Lokomotywa przed rozpoczęciem kolejki zajmowała pierwsze miejsce w tabeli i każdy wynik oprócz porażki pozwalał jej utrzymać tę pozycje. Pogoń zawodzi  na swoim terenie, gdzie nie potrafi odnieść zwycięstwa.

Od pierwszych minut żadna z drużyn nie potrafiła przejąć inicjatywy. Rywalizacja toczyła się głównie w środkowej części boiska. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce w 19. minucie. Ricardo Nunes niedokładnie wybił piłkę, co wykorzystał Mihai Radut, który podał do Łukasza Trałki. Defensywny pomocnik znalazł podaniem Nicklasa Barkrotha, a ten oddał mocny strzał na dalszy słupek. Będący na stanowisku Łukasz Załuska obronił uderzenie rywala.

Gospodarze odpowiedzieli dwanaście minut później. David Niepsuj znalazł w polu karnym Kamila Drygasa, który zewnętrzną częścią stopy próbował pokonać Matusa Putnocky’ego. Słowacki golkiper zachował zimną krew i odbił strzał. Jego koledzy z drużyny nie potrafili przerwać jednak ataku Portowców. Po nieudanym wybiciu piłki przez Trałkę swojej szansy szukał Adam Gyurcso. Futbolówka – po uderzeniu Węgra – odbiła się od Cornela Rapy, po czym opuściła boisko.

W 42. minucie blisko drugiego gola w lidze był Łukasz Trałka, który minimalnie minął się z dośrodkowaniem Mihaia Raduta. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie potrafiła wykreować sobie sytuacji pozwalającej na objęcie prowadzenia.

Druga odsłona nie zmieniła wyniku tego spotkania. 9 minut po wznowieniu gry Dawid Kort próbował strzału z dystansu. Choć uderzenie mogło być groźne, nie zmusiło bramkarza przyjezdnych do interwencji. Do ostatniego gwizdka arbitra oba zespoły miały problem ze stworzeniem dogodnych sytuacji.

Dzięki bezbramkowemu remisowi Lech Poznań wciąż zachowuje pozycję lidera z piętnastoma punktami. Pogoń Szczecin – po ośmiu kolejkach – ma na koncie siedem oczek i zajmuje jedenaste miejsce w lidze.

* * *

Pogoń Szczecin – Lech Poznań 0:0

Pogoń: Łukasz Załuska –  David Niepsuj, Cornel Rapa, Lasha Dvali, Ricardo Nunes, Jakub Piotrowski (73’ Łukasz Zwoliński) – Kamil Drygas, Dariusz Formella (64’ Spas Delev), Dawid Kort, Adam Gyurcso – Adam Frączczak (81’ Mate Cincadze)

Lech: Matus Putnocky –  Wołodymyr Kostewycz (26’ Vernon De Marco), Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Robert Gumny – Abdul Aziz Tetteh, Łukasz Trałka, Nicklas Barkroth, Mihai Radut (81’ Radosław Majewski), Mario Situm –  Christian Gytkjaer (65’ Robert Janicki)

Żółte kartki: Cornel Rapa, Adam Frączczak, Kamil Drygas (Pogoń) oraz Emir Dilaver, Mario Situm (Lech)

Sport.RIRM

drukuj