fot. PAP

Nauczyciele będą protestować przed kancelarią premiera

Rada Krajowa Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” wraz ze środowiskiem oświatowym będzie dziś protestować przed kancelarią premier Ewy Kopacz. Manifestacja to kontynuacja akcji protestacyjnej wobec braku reakcji rządu na postulat 9-procentowej podwyżki płac dla nauczycieli i pracowników sfery budżetowej.

Pikieta rozpocznie się w południe przedstawieniem protestacyjnym pod tytułem „Godna praca, godna płaca, czyli Siłaczka – Biedaczka, tragedia wcale nieantyczna”.  Według związkowców, rządowe plany nie zakładają podwyżki dla nauczycieli do 2017 roku. Związek postuluje zaś, aby w 2015 roku nauczyciele otrzymali 9-procentową podwyżkę wynagrodzeń.

Solidarność oświatowa uważa, że brak podwyżek od 2012 roku spowodował realny spadek wynagrodzeń nauczycieli do poziomu z 2007 roku. Stąd uważamy, że waloryzacja w przyszłym roku powinna nastąpić. Nasz protest będzie miał pokojowy charakter. Będzie to w formie trochę satyrycznej przedstawiona sytuacja polskiej oświaty; sytuacja finansowa, jak również sytuacja nauczycieli – informuje Wojciech Jaranowski, rzecznik prasowy KSOiW NSZZ „S”.

Wobec braku reakcji rządu na ten postulat, Krajowa Rada Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” podjęła decyzję o proteście szkół w całym kraju. Oprócz flag, w placówkach oświatowych zawisną również plakaty informacyjne z postulatami związku. Poza wzrostem wynagrodzeń nauczyciele będą protestować też z powodu wydłużenia czasu pracy nauczycieli, zwolnień, zmian w programach nauczania oraz nadmiernej biurokracji.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj