fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

W PE dwa projekty rezolucji ws. Polski

W Parlamencie Europejskim są dwa projekty rezolucji, które dot. kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Jeden złożyli chadecy i socjaliści, drugi – grupa europejskich konserwatystów, do której należy Prawo i Sprawiedliwość.

Rezolucja dotycząca Polski ma być przyjęta jutro, na sesji plenarnej w Strasburgu. Dokument przygotowany przez frakcje do której należą europosłowie Platformy Obywatelskiej wyraża zaniepokojenie PE paraliżem TK. Zagraża to demokracji i rządom prawa – czytamy.

Konserwatyści zwracają z kolei uwagę, że to poprzednia partia zagwarantowała sobie większość w TK, naruszając zasadę pluralizmu składu sędziowskiego.

Europoseł prof. Ryszard Legutko, wiceszef frakcji EKR mówi, że istnieje potrzeba złożenia kontrprojektu, gdyż informacja o Polsce jest jednostronna i nierzetelna.

­- Trzeba pamiętać, że (…) obecny rząd polski jest kwalifikowany jako zagrożenie dla tej ortodoksji europejskiej, dlatego się tam stosuje te rozmaite środki, żeby rząd polski zdyscyplinować. To, co zostanie zaakceptowane, to stanowisko większości, które właściwie upraszczając sprowadza się do tego, że TK jest opanowany przez bezwzględną większość nominatów jednej partii – Platformy Obywatelskiej – i taki stan rzeczy ma być przyjęty. Uważamy to za nie tylko absurdalne, ale także za niezgodne z zasadami demokratycznymi – mówi profesor.

O sytuacji w Polsce europosłowie rozmawiali już w połowie stycznia. W debacie uczestniczyła wówczas premier Beata Szydło. Zdecydowano wtedy, że rezolucja zostanie przyjęta po opublikowaniu opinii Komisji Weneckiej.

RIRM

drukuj