fot. M. Palembas

Ustawa o lasach wciąż wymaga poprawek

Trwają równolegle prace nad „Zmianą ustawy o lasach” oraz nad „Projektem założeń do projektu ustawy zmianie ustawy o lasach”. Okazuje się, że ustawa wciąż wymaga poprawek. Swoje wątpliwości zgłosiły: Rządowe Centrum Legislacji oraz Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji.

Uwagi RCL dotyczą przede wszystkim banku danych o zasobach leśnych oraz stanie lasów wszystkich form własności. Zakres tych danych ma określić minister środowiska. Nie wiadomo jednak, jakie konkretnie informacje byłyby dostarczane przez zobowiązane do tego podmioty oraz w jakim celu.

Kolejną sprawą jest kwestia uchylenia w ustawie o lasach regulacji dotyczących przekazywania określonych nieruchomości w użytkowanie wieczyste oraz dających możliwość zmiany lasu na użytek rolny w sytuacji szczególnie uzasadnionych potrzeb właścicieli lasów.

Projekt założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach, to kolejny przejaw psucia ustawy o lasach – zauważył prof. Jan Szyszko, były minister środowiska.

– Dzieje się to między innymi dlatego, że projekt ten koncentruje się głównie na kwestiach marginalnych, a niejako przy  okazji, na drodze noweli ustawy o lasach, chce się wykreować co najmniej dwie groźne regulacje: umożliwienie przekazywania samorządom rzekomo zbędnych gruntów leśnych oraz udostępnianie ich dla celów przesyłowych – podkreślił prof. Jan Szyszko.

Obie te regulacje, wydają się być kontynuacją wprowadzania od kliku lat dualizmu prawnego (zmianą ustawy o ochronie przyrody, ustawą o ocenach oddziaływania na środowisko, ustawą o udziale społeczeństwa w ochronie środowiska) zmierzającego do naruszania zasady pozostawania lasów Skarbu Państwa w jednych rękach.

– Uważam, że czas skończyć z praktyką nowelizacji ustawy o lasach od przypadku do przypadku, z jednoczesnym przemycaniem za każdym razem regulacji groźnych dla polskiego modelu leśnictwa – zaznaczył prof. Jan Szyszko.

RIRM

drukuj