fot. PAP/Paweł Supernak

[TYLKO U NAS] Prof. W. Wysocki: Stajemy się krajem wzorcowym dla innych krajów, które chcą troszczyć się o swoje bezpieczeństwo

Stajemy się krajem wzorcowym dla innych krajów, które chcą troszczyć się o swoje bezpieczeństwo – mówił prof. Wojciech Wysocki, historyk, w rozmowie z portalem Radia Maryja o roli Polski w NATO oraz wywiązywaniu się jej z zobowiązań państw członkowskich. 

Według prof. Wojciecha Wysockiego Polska ma duży udział w działaniach NATO. Uczestnictwo naszego kraju w Pakcie Północnoatlantyckim jest źródłem wielu korzyści, ale również wiąże się z dużą ofiarą.

– Myślę, że nasz wkład do sił NATO-wskich jest dosyć znaczący. Byliśmy obecni w wielu ważnych misjach stabilizacyjnych, wojennych czy pokojowych. To jest doświadczenie bardzo dla nas ważne, ale jednocześnie pewna ofiara, bo przecież w tych misjach byli i polegli i ranni, i to jest to wiano, które wnosiliśmy do układu – mówił prof. Wojciech Wysocki.

Rozmówca portalu Radia Maryja ocenił również, że przynależność do NATO to korzyści przede wszystkim dla wojska.

Czerpali również z tej stabilizacji organizacyjnej NATO m.in. nasi oficerowie i podoficerowie. Mogli się szkolić w różnych instytucjach NATO-wskich, już nie w Moskwie, a w centrach zachodnich. To jest taki bardzo ważki element, który daje nam dużo satysfakcji, ale równocześnie pewnego uniwersalizmu – zaznaczył prof. Wojciech Wysocki.

Historyk zwrócił uwagę, że wpłaty 2 proc. PKB na obronność, które Polska jako jeden z niewielu krajów Sojuszu regularnie wpłaca, to głównie efekt położenia geograficznego.

Myślę, że w innych krajach jest mniejsze poczucie zagrożenia, a przynajmniej nie ma takiej potrzeby świadomości, że jesteśmy państwem frontowym. Polska jest blisko Rosji, która jest niewątpliwie zagrożeniem dla tych państw, które odzyskały niepodległość i potrzeba poczucia bezpieczeństwa jest u nas znacznie większa niż gdziekolwiek indziej – powiedział prof. Wojciech Wysocki.

Ekspert ocenił również ideę powstania Fort Trump w Polsce jako błyskotliwą i przemyślaną strategię oraz wyraz dbałości o sojusz z Amerykanami.

To jest racjonalna, przemyślana i myślę, że świadoma polityczna zagrywka, by zdobyć sojusznika amerykańskiego jako jedynie realnego partnera w realizacji polskiej racji stanu, a być może Amerykanie uznają, że jest w tym także ich racja – mówił prof. Wojciech Wysocki.

RIRM

drukuj