fot. Witold Hetnar

[TYLKO U NAS] Ks. bp Wiesław Śmigiel w wywiadzie dla Radia Maryja z Irlandii: Jedyną drogą jest świętość Kościoła, kapłanów, całej wspólnoty ludzi wierzących

Ostatnie wydarzenia w Irlandii to też wezwanie do świętości Kościoła, tylko tym się obronimy. Każda nasza słabość, grzech, niepowodzenie zostanie wykorzystana, aby osłabić autorytet Kościoła. Jedyną drogą jest świętość Kościoła, kapłanów, całej wspólnoty ludzi wierzących – mówił w rozmowie z o. Witoldem Hetnarem CSsR ks. bp Wiesław Andrzej Śmigiel, ordynariusz diecezji toruńskiej, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski. Wywiad przeprowadzony został w Dublinie, gdzie trwa Światowe Spotkanie Rodzin.

O. Witold Hetnar CSsR: Czego możemy się spodziewać po Światowym Spotkaniu Rodzin w Irlandii dla Kościoła powszechnego, dla Kościoła w Polsce i dla polskich rodzin?

Ks. bp Wiesław Śmigiel: Spotkanie odbywa się w duchu radości i modlitwy. Myślę, że pierwszym jego owocem będzie to, że rodziny, które uczestniczą w spotkaniu, nabiorą siły do dalszej ewangelizacji, powrócą do swoich krajów, środowisk, aby tam ewangelizować, przekazywać Dobrą Nowinę o rodzinie. To jest pierwsze zadanie tego spotkania.

Oprócz momentu kulminacyjnego, jakim jest Msza św. pod przewodnictwem Ojca Świętego Franciszka w niedzielę, jest wiele różnych spotkań, konferencji. Teraz uczestniczymy przez trzy dni w kongresie rodzin. Każdego dnia równocześnie od rana odbywa się po sześć paneli tematycznych. Koncentrujemy się na trzech głównych hasłach: wiara w rodzinie, miłość w rodzinie, nadzieja w rodzinie. To są programy ramowe, a problemów, które są poruszane, jest bardzo wiele. Uczestnicy kongresu mają okazję brać udział w konferencjach, zadawać pytania, wysłuchać dyskusji. Jest wiele okazji do tego, aby pogłębić swoją wiarę. Jest też specjalne miejsce przeznaczone do modlitwy, wspólnych śpiewów i oczywiście każdego dnia najważniejszym punktem jest wspólna Eucharystia.

O. Witold Hetnar CSsR: Wiemy, ile rodzin z Polski uczestniczy w spotkaniu w Irlandii?

Ks. bp Wiesław Śmigiel: To bardzo trudne pytanie. Spotykam tutaj nieustannie rodziny polskojęzyczne, ale trudno mi stwierdzić czy są to rodziny z Polski, czy te rodziny mieszkają tutaj. Organizatorzy przypuszczają, że jest około tysiąca osób z Polski. Jest to trudne do obliczenia, bo część z nich nie korzysta z hoteli, noclegów proponowanych przez organizatorów kongresu; nie korzysta, ponieważ koszty są dość wysokie i w związku z tym zatrzymują się u swoich bliskich. Wielu Polaków ma tu swoje rodziny i wykorzystuje ten czas także do odwiedzin.

O. Witold Hetnar CSsR: W jaki sposób moglibyśmy treści z kongresu kontynuować w Polsce, kiedy to spotkanie już się zakończy? Jakie moglibyśmy mieć propozycję, do jakich treści z tego spotkania sięgać?

Ks. bp Wiesław Śmigiel: Zapewne, aby utworzyć konkretny program dla duszpasterstwa rodzin w Polsce jest zbyt wczesne. Jesteśmy dopiero w trakcie kongresu. Czekamy na to, co powie do nas Ojciec Święty. Wszystko, co my tutaj robimy, koncentruje się wokół „Amoris laetitia”, nauczania papieskiego, wokół w ogóle nauczania Kościoła o rodzinie, ale myślę, że ten kierunek zostanie wyznaczony właśnie w niedzielę. Ojciec Święty zrobi to w czasie homilii i wtedy dopiero zobaczymy jakie owoce dla naszego duszpasterstwa rodzin w Polsce będziemy mogli osiągnąć.

O. Witold Hetnar CSsR: Będziemy wspólnie pilnie słuchać Ojca Świętego, który tutaj przybędzie i co nam powie.

Ks. bp Wiesław Śmigiel: Moim zdaniem cały kongres i spotkanie z Papieżem ma również warstwę intelektualną, która jest bardzo ważna. Jest to jednak przede wszystkim święto małżeństwa i rodziny. Wszystko, co tutaj się dzieje, jest ukierunkowane na małżeństwo, na rodzinę, na świętość małżeństwa rozumianego jako sakrament, jako wspólnota osób, ale i wspólnota z Bogiem. Jest to też ukierunkowane na radość, która z tego wypływa i na nadzieję, bo nie ma żadnej wątpliwości, że małżeństwo i rodzina jest nadzieją dla Kościoła, ale i dla świata. Nie widzimy innej drogi rozwoju świata, jak właśnie poprzez małżeństwo i rodzinę w tradycyjnym rozumieniu.

O. Witold Hetnar CSsR: Jesteśmy w Irlandii. Nie sposób tutaj uciec od pewnych kontekstów. Zmiany, które zachodzą w tym państwie – tzw. związki homoseksualne, legalizacja aborcji – co to mówi nam, Polakom? Jakie wnioski powinniśmy wyciągnąć? Przecież tożsamość narodową i religijną mamy podobną (Polacy i Irlandczycy). Jak na to możemy patrzeć, jakie wnioski wyciągać?

Ks. bp Wiesław Śmigiel: Myślę, że dla nas to przestroga; nie ma takiej sytuacji, która jest dana raz na zawsze. Jeżeli my dzisiaj w Polsce cieszymy się jeszcze praktykami religijnymi, tym, że wiele młodych osób bierze udział w pielgrzymkach. Musimy zdawać sobie sprawę, że jeśli nie zintensyfikujemy działań pastoralnych, ewangelizacyjnych, tylko zadowolimy się tym, co jest, to nas też może czekać głęboki kryzys i prawdopodobnie będzie nas czekał. To jest przestroga i wezwanie do ogromnej mobilizacji. Do nas te wszystkie problemy, które są w Irlandii przyjdą, oczywiście z różnym natężeniem, ale prawdopodobnie przyjdą, ponieważ siły liberalne, skrajnie lewicowe chcą znaczyć i w Polsce coraz więcej. Będą zaangażowane ogromne środki w to, aby osłabić rodzinę, krytykować małżeństwo, a przy okazji – ponieważ Kościół jest obrońcą tych wartości – krytykować Kościół. To jest też wezwanie do świętości Kościoła, bo tylko tym się obronimy. Każda nasza słabość, grzech, niepowodzenie zostanie wykorzystana, aby osłabić autorytet Kościoła. Jest jedyna droga i to jest droga świętości Kościoła, kapłanów, całej wspólnoty ludzi wierzących.

O. Witold Hetnar CSsR: Bardzo dziękujemy księdzu Biskupowi za ten krótki wywiad. Dziękujemy za troskę o rodzinę w Polsce i życzmy sobie, żeby to spotkanie w Irlandii było dla nas w Polsce bardzo owocne.

Ks. bp Wiesław Śmigiel: Bardzo dziękuję za rozmowę. Chciałbym przekazać wszystkim słuchaczom Radia Maryja pozdrowienia. Tutaj też pamiętamy o was w modlitwie.

Audio MP3

Pobierz

RIRM

 

drukuj