fot. PAP/Tomasz Gzell

Trwa przesłuchanie byłego sekretarza stanu w KPRM Pawła Grasia

Wiedza o problemie luki VAT była powszechna – stwierdził zeznający dziś przed sejmową komisją śledczą ds. VAT Paweł Graś, były sekretarz stanu w KPRM. Przesłuchanie rozpoczęło się o godz. 10.00.

Paweł Graś w okresie, którym zajmuje się komisja był najpierw sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnikiem rządu ds. bezpieczeństwa. Następnie, w latach 2009-14 był ponownie sekretarzem stanu w KPRM i rzecznikiem rządu Donalda Tuska. Cały czas był również posłem Platformy Obywatelskiej.

Pytany o swoją wypowiedź z września 2013 roku, gdy w restauracji „Sowa i Przyjaciele” stwierdził, że w Polsce nie opłaca się produkcja narkotyków, tylko produkcja fałszywych faktur, powiedział: „Wszystkie rządy, już od wstąpienia do UE, były świadome tego zjawiska”.

Paweł Graś zapewnił, że rząd PO-PSL szukał rozwiązań problemu. Pytany o nagrania z restauracji powiedział, że były to rozmowy prywatne.

– Jeszcze raz przypominam, że była to rozmowy prywatne, opinie absolutnie prywatne i figury retoryczne, które w takich rozmowach się używa, to nie są figury, które służą do przekazywania informacji tylko do ilustracji pewnego procesu, a nie wynikają ze skrupulatnych wyliczeń na temat tego ile jest spółek rzeczywiście potrzeba, żeby dokonywać tego typu działalności – powiedział Paweł Graś.

W przypadku wielu pytań świadek zasłania się niepamięcią wskazując, że jako rzecznik rządu był obarczony wieloma obowiązkami.

Sejmowa komisja śledcza bada lata 2007-2015. Według szacunków, w tym czasie przestępcy podatkowi wyłudzili ze Skarbu Państwa ok. 250 mld zł.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj