[TYLKO U NAS] D. Sobków: Nie sądzę, by do 12 kwietnia Wielka Brytania opuściła UE

Sprawa wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej to najgorętszy temat spotkania szefów rządów Unii Europejskiej. Niuanse dotyczące negocjacji i możliwe scenariusze przybliżył na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” Dariusz Sobków, były ambasador tytularny przy UE.

W Brukseli trwa spotkanie szefów rządów państw Unii Europejskiej. Głównym tematem rozmów jest wyjście Wielkiej Brytanii z UE.

– Przede wszystkim stała się jedna rzecz, która jest już pewna, tzn. data 29 marca została przełożona o dwa tygodnie, czyli na 12 kwietnia. To jedyna pewna rzecz, co do której obie strony się porozumiały – powiedział gość Radia Maryja.

Co więc stanie się po 12 kwietnia, jeżeli porozumienia w dalszym ciągu nie będzie?

– Parlament brytyjski już dwa razy nie przyjął umowy brexitowej, bo ona jest zła dla większości brytyjskiej klasy politycznej. Większość społeczeństwa tez uważa, że ta umowa jest zła. Więc jeżeli po raz trzeci będzie odrzucona, to powstanie alternatywa. Wielka Brytania wyjdzie bez porozumienia, czyli stanie się to, o czym wielu już mówiło – podpisywanie nowych umów. Druga możliwość to zaproponowanie innego scenariusza wyjście z UE do 12 kwietnia – wskazał Dariusz Sobków.

– To oznacza, że to jest czas, żeby ewentualnie wymienić lub żeby przedstawić UE wariant, że wypracowujemy nową deklarację między UE a Wielką Brytanią i po wynegocjowaniu tej nowej deklaracji oświadczenie, że Wielka Brytania wychodzi z UE do 30 czerwca na nowych zasadach albo następuje już definitywny twardy Brexit – dodał.

Data 30 czerwca może być ostateczna, bo w lipcu zbiera się już nowo wybrany Parlament Europejski.

– 1 lipca zbiera się już nowo wybrany Parlament Europejski. Wchodzą tu pewne przepisy, więc dopóki Wielka Brytania jest w UE, to ją też one obowiązują, że między 23 a 26 maja muszą być przeprowadzone wybory do PE. Na dzisiaj stanowisko UE jest takie, że nie ma mowy, żeby wystąpiono o przedłużenie wyjścia z UE bez nowych wyborów 23 maja – podkreślił były ambasador tytularny Polski przy UE.

Zdaniem Dariusza Sobkowa Brexit nie zostanie sfinalizowany do 12 kwietnia.

– Nie sądzę, żeby tak szybko nastąpił twardy Brexit, bo klasa polityczna musi przygotować się do nowego rozdania politycznego, gdyż nawet jeśli nastąpiłby twardy Brexit, to niezadowolenie z obecnego premiera jest tak duże, że nastąpi próba jego wymiany – powiedział gość Radia Maryja.

Całość rozmowy można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj