fot. PAP

Sasin: Komorowski chce zgody? Jest niewiarygodny!

Ubiegający się o reelekcję prezydent Bronisław Komorowski przekonywał w niedzielę w Nowym Targu, że zgoda jest najważniejsza. Prezydent w tej kwestii jest całkowicie niewiarygodny – mówi poseł PiS Jacek Sasin.

Komorowski mówił na swoim wiecu, że nie zawsze jest łatwo o zgodę; w każdej rodzinie, sąsiedztwie, w każdej społeczności lokalnej bywa różnie. Jednak – jak przekonywał – ludzi, którzy chcą w Polsce zgody, jest więcej. Na wiecu były gwizdy tych, którzy z polityką prezydenta się nie zgadzają.

Przez ostatnie pięć lat Bronisław Komorowski nie przyczyniał się do zgody –komentuje poseł Jacek Sasin.

Był również tym politykiem, który atakował PiS. Nie próbował też doprowadzić do zgody w sytuacjach, kiedy wymagana była interwencja prezydenta. Nie było interwencji, kiedy trzeba było doprowadzić do zgody między rządem a rolnikami, rządem a górnikami, rządem a rodzicami, którzy nie chcą swoich sześcioletnich dzieci posyłać do szkół. Prezydent opowiadał się wtedy cały czas po jednej stronie – po stronie rządu, więc jest w tej kwestii całkowicie niewiarygodny – ocenił poseł PiS.

Bronisław Komorowski spotkał się też w niedzielę w Tatrzańskim Witowie z prezydentem Słowacji Andrejem Kiską. Rozmawiali o wspólnych inwestycjach drogowych i energetycznych, współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej oraz sytuacji w UE w związku z konfliktem na Ukrainie.

Tymczasem Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda, z okazji Dnia Kobiet rozdawał na krakowskim Rynku tulipany „Maria Kaczyńska”, a kandydat PSL obiecywał, że upomni się o prawa kobiet na rynku pracy.

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj