Związek Podhalan: „Komorowski nie jest dla nas reprezentantem”

Górale protestują przeciwko włączaniu w kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego inicjatywy I Zjazdu Karpackiego. Zjazd ma się odbyć dziś w Ludźmierzu.

Związek Podhalan w oświadczeniu napisał, że obecność na święcie górali prezydenta, który wyraża zgodę na ratyfikację ustawy antyprzemocowej i zezwolił na sprzedaż Polskich Kolei Linowych, jest niestosowna.

Zjazd Karpacki to wspaniała idea, ale nie pod patronatem Bronisława Komorowskiego – podkreśla Maciej Motor-Grelok, były prezes Związku Podhalan w Polsce.

– Nie mamy nic do urzędu prezydenta, ale akurat ten prezydent, który się tak zachowuje i takie rzeczy podpisuje i stara się raczej podzielić naród nie jest dla nas reprezentantem. I stąd się wzięło to oświadczenie. Protezujemy bo prezydent nam nie pomógł, nie staną w obronie naszych kolejek, które zostały sprzedane obcemu kapitałowi, a myśmy prosili, żeby zostały w naszych rękach. Byśmy je dalej gazdowali. Chodzi też o „konwencję antyprzemocową”, która ubezwłasnowolnia suwerenność naszego państwa. My górale nie możemy się zgodzić z rzeczami, które są tam zawarte. To nie jest zgodne z naszymi wartościami, z wiarą i przywiązaniem do rodnej ziemi, do tradycji – powiedział Maciej Motor-Grelok.

Mimo protestów górali prezydent Bronisław Komorowski najprawdopodobniej pojawi się dziś na Podhalu. Na stronie kancelarii prezydenta zamieszczony został program wizyty. Na Kasprowym Wierchu prezydent ma być o godz. 14, a w Ludźmierzu o godz. 17.55.

Zjazd Karpacki to spotkanie wszystkich górali zamieszkujących Karpaty od Rumunii przez Huculszczyznę, Słowację i Czechy. Pierwszy, historyczny zjazd górali karpackich odbył się 80-lat temu w Zakopanem.

RIRM

drukuj