Powołano „Arabskie NATO”

Zagrożenie ze strony organizacji terrorystycznych oraz chaos w Jemenie skłoniły państwa arabskie do podjęcia przełomowej decyzji – utworzenia wspólnych sił zbrojnych. „Arabskie NATO” –  bo tak nazwano państwa nowego sojuszu –  mają być przede wszystkim doraźną reakcją na bieżące wydarzenia.

Bezpośrednią przyczyną utworzenia wspólnych arabskich sił zbrojnych jest ekspansja Państwa Islamskiego w Afryce Północnej. Z propozycją w tej sprawie wystąpiły władze Egiptu, tuż po tym, jak terroryści z Państwa Islamskiego brutalnie zamordowali 21 chrześcijan na jednej z libijskich plaży.

 – Inicjatywa, która została przedstawiona przez Egipt na szczycie państw Ligi Arabskiej, będzie polegać na powołaniu wspólnych arabskich sił obronnych, które będą w stanie bronić bezpieczeństwa państw arabskich przed jakąkolwiek formą obcej interwencji i polityką ekspansywną, która byłaby narzucona spoza regionu. Siły te będą rozmieszczone w każdym z arabskich państw członkowskich i będą to siły szybkiego reagowania – powiedział Sameh Szukri, szef MSZ Egiptu.

Drugim nie mniej ważnym powodem powołania arabskiego NATO jest chaos w Jemenie spowodowany przez ruch Huti.

– Celem powołania wspólnych sił arabskich jest działanie odstraszające i obronne. Oczekujemy, że państwa arabskie rozwiną swoje struktury i strategie jeśli chodzi o zakres działania tych sił, tak aby doprowadzić do zwiększenia bezpieczeństwa i stabilności w całym regionie – powiedział Sameh Szukri, szef MSZ Egiptu.

„Arabskie NATO” nie będzie wierną kopią Sojuszu Północnoatlantyckiego. Co więcej nie będzie organizacją, którą wyraźna postawą – jak w przypadku NATO – będą wartości demokratyczne. 

TV Trwam News

drukuj