Myślano, że islam się zlaicyzuje i że przedstawiciele świata muzułmańskiego się zintegrują, zasymilują ze społecznością europejską. Europa, która świeci duchową pustką, przestała wierzyć w swoje wartości. Mało tego – wyrzeka się ich, krytykuje. W różnych oficjalnych dokumentach unijnych unika się jakichkolwiek odniesień do chrześcijaństwa. Symbole chrześcijańskie są rugowane z przestrzeni publicznej. Słyszymy, że to właśnie chrześcijaństwo jest odpowiedzialne za różne nieszczęścia, zbrodnie i patologie w historii ludzkości. Jeżeli muzułmanie patrzą na Europejczyków, którzy sami pogardzają swoją kulturą, to jak mogą przyjąć kulturę od kogoś, kto sam nią pogardza? Dzisiaj widzimy masę zastępczych religii, które po tym, jak wygnano chrześcijaństwo głównymi drzwiami, wracają jakimiś bocznymi furtkami i niestety meblują ludziom w głowach – zwracał uwagę Grzegorz Górny, pisarz i publicysta, w poniedziałkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.