Krucjaty – obrona pielgrzymów czy największa zbrodnia w historii Kościoła?
Krucjaty. To hasło słyszeli wszyscy. Przez wiele lat w głowach chrześcijan udało się zaszczepić myśl, jakoby krucjaty były największym błędem i zbrodnią w historii Kościoła. Czy naprawdę tak było?
Czas przed krucjatami
Słownik języka polskiego PWN podaje, że krucjata to „wyprawa wojenna podejmowana w XI–XII w. przez chrześcijaństwo zachodnie w celu zdobycia Ziemi Świętej”.
Ta definicja jasno sugeruje, że Kościół organizował wyprawy ofensywne, by zdobyć Ziemię Świętą. Aby zauważyć manipulacje, musimy cofnąć się do czasów starożytnych i początków średniowiecza. Niezbędne jest zauważenie kontekstu historycznego i geopolitycznego tamtego okresu.
Dzięki działalności apostołów w I wieku naszej ery, zwłaszcza św. Pawła, chrześcijaństwo zapuściło – w sposób pokojowy – swoje korzenie w Azji Mniejszej, Grecji, na Cyprze czy w Macedonii.
Kościoły lokalne rozrastały się, tak więc z czasem chrześcijaństwo obecne było już na terenach dzisiejszego Egiptu, południowej Hiszpanii, a także w Rzymie.

fot. Autorstwa Marcin Suskiewicz – Praca własna, Domena publiczna, httpscommons.wikimedia.orgwindex.phpcurid=1193527
Z kolei w 313 roku w Cesarstwie Rzymskim cesarzowie zachodniej i wschodniej części imperium – Konstantyn Wielki i Licyniusz – ogłosili Edykt mediolański, który zaprowadzał wolność wyznania w Cesarstwie Rzymskim. W efekcie swoją religię bez przeszkód mogli praktykować także chrześcijanie.
Kilkadziesiąt lat później – w 380 roku – cesarz Teodozjusz Wielki wydał Edykt tesaloński ustanawiający chrześcijaństwo trynintarne jedyną legalną religią państwową.
Względny spokój, oczywiście pomijając spory naturalnie występujące pomiędzy poszczególnymi krajami bez względu na religię, panował aż do VII wieku. Wtedy narodziła się nowa religia – islam.
Początek islamu nierozerwalnie związany jest z postacią Mahometa, założyciela tej monoteistycznej religii. Wszystko zaczęło się w 610 roku, kiedy Mahometowi miał rzekomo objawić się archanioł Gabriel. Wtedy powstała nowa religia [czytaj więcej].
Na samym początku Mahomet obawiał się oskarżeń o herezje i dopiero z czasem zaczął otwarcie głosić zasady nowej wiary. W 622 roku został on zmuszony do ucieczki z Mekki do Medyny. Z czasem nowa religia zaczęła znajdywać nowych zwolenników wśród zamieszkujących te rejony Arabów.
W ramach ciekawostki zauważę, że sam Mahomet na łożu śmierci zaświadczył – czego do dzisiaj nie dopuszczają do siebie muzułmanie – o fałszywości wymyślonej przez siebie religii. W Koranie (świętej księdze islamu) w Surze Al-Haqqah 69:44-46 znajduje się taki fragment: „A gdyby on przypisał Nam jakieś słowa, z pewnością pochwycilibyśmy go za prawą rękę,
potem przecięlibyśmy mu tętnicę życia (aortę).” Opisuje on, że gdyby prorok wymyślał objawienia, to zostałby ukarany przez Boga „przecięciem tętnicy życia”.
Tymczasem w Hadisie 4428 ze zbioru Sahih al-Bukhari czytamy słowa Mahometa: „W czasie choroby, na którą umarł, Posłaniec Boga powiedział: ‘Wciąż odczuwam ból po jedzeniu, które spożyłem w Chajbarze, i teraz czuję, jakby moja aorta była przecinana”.
Wniosek? Koran zapowiada, że jeśli prorok będzie głosić kłamstwa, to Bóg ukarze go „przecięciem tętnicy życia”, czyli aorty. Mahomet na łożu śmierci mówi, że czuje, jakby jego aorta była przecinana.
Inna ciekawostka, o której dzisiaj nie można mówić głośno, a której mówi sam islam? Mahomet był pedofilem, na co wskazują Hadisy 5133, 5158 i 3894 z podanego powyżej zbioru. Chociażby Hadis 5133 jasno wskazuje, że Mahomet poślubił Aiszę, gdy miała 6 lat, a małżeństwo zostało „skonsumowane”, gdy miała lat 9!
Wracając jednak do tematu tego artykułu. Mahomet nie pozostawił po sobie żadnego męskiego potomka. Władzę po Mahomecie przejął tego teść – Abu Bakr – który przyjął tytuł kalifa. Wtedy na ziemi rozpoczęło się piekło.
Jedną z cech charakterystycznych islamu był, jest i będzie dżihad, czyli święta wojna. Muzułmanie zaczęli dawać temu wyraz jeszcze za czasów Mahometa, ale jego pierwszych czterech następców (tzw. kalifowie prawowierni) zaprowadzili w świecie średniowiecznym prawdziwy chaos i zniszczenie.
Jak podaje Zintegrowana Platforma Edukacyjna – w latach trzydziestych VII wieku, w ciągu mniej więcej dziesięciu lat, Arabowie zajęli Palestynę (wraz z Jerozolimą) i Egipt, pozbawiając Bizancjum strategicznych dostaw zboża. Podbili też Mezopotamię, Armenię i samą Persję. Opanowali również wyspy Rodos i Cypr. W drugiej połowie VII wieku rozpoczęli podboje w głębi Azji Mniejszej. Następnie Arabowie podporządkowali sobie północną Afrykę Bizantyjczyków, skąd potem podbili Hiszpanię. Dotarli nawet do południowej doliny Indusu, na tereny dzisiejszego Pakistanu i Afganistanu.
Muzułmanie sprawowali krwawe rządy, tępiąc pozostałe religie. Ludziom pozostawili „wybór” – albo przechodzicie na islam, albo płacicie dodatkowy bardzo wysoki podatek, albo giniecie.
Było to widać szczególnie na przykładzie Turków seldżuckich, o których pisał arabski Al-Dżahiz pisał: „Turków nie interesuje rzemiosło ani handel, medycyna, geometria, uprawa owoców ani budownictwo, kopanie kanałów czy pobór podatków, obchodzą ich tylko najazdy, myślistwo, jazda konna, rywalizacja i walki plemienne, zdobywanie łupów i najazdy na inne kraje”. Turkowie seldżuccy z czasem opanowali Palestynę i zaprowadzili krwawe rządy wymierzone w chrześcijan.
Tymczasem w X-XI wieku w Kościele powstał ideał rycerza Chrystusa, który miał używać miecza w obronie zasad moralnych i wiary chrześcijańskiej. Konflikt na linii ekspansywny islam-chrześcijaństwo wydawał się zatem nieuchronny, zwłaszcza iż w Hiszpanii od VIII wieku trwał proces rekonkwisty, czyli odzyskiwania ziem na Półwyspie Iberyjskim z rąk muzułmanów.
Krucjaty
Pierwsza krucjata została zwołana w 1095 roku na synodzie w Clermont przez papieża Urbana II. Jej celem było odbicie Jerozolimy z rąk Turków.
W 1097 roku armia rycerzy przeprawiła się do Anatolii i zwyciężyli nad Turkami. Chrześcijanie zawarli sojusz z chrześcijańskimi Ormianami, tak że ostatecznie udało się założyć pierwsze państwo krzyżowców w Lewancie. Z kolei 15 lipca 1099 roku rycerze wdarli się do Jerozolimy i dokonali – co było jednoznacznym błędem – rzezi mieszkańców.
W 1147 ruszyła druga krucjata, której celem było odbicie Damaszku z rąk wyznawców islamu. Nie przyniosła ona oczekiwanego rezultatu.
Święte Miasto zostało odbite przez islamskich wojowników pod wodzą Saladyna w 1187 roku, co stało się jedną z przyczyn III wyprawy krzyżowej. Krzyżowcom udało się odzyskać Cypr i Akkę, ale Jerozolima pozostała w rękach Saladyna.
W 1202 roku Ojciec Święty Innocenty III ogłosił IV krucjatę, która została zdominowana przez Wenecjan, który dostrzegli w niej możliwość łatwego zysku i łupu, tak więc udali się do wrogiego sobie Bizancjum, by je złupić. Papież Innocenty III wyklął uczestników tego tragicznego pomysłu.
V wyprawa krzyżowa skierowana była w stronę Egiptu, ale zakończyła się porażką.
VI krucjata to okres pokojowych negocjacji cesarza Fryderyka II z sułtanem Egiptu. Ostatecznie chrześcijanie odzyskali Święte Miasto. Była to jedyna bezkrwawa krucjata.
VII krucjata spowodowana była kolejnym krwawym podbojem Jerozolimy przez muzułmanów. Król Francji Ludwik IX Święty został pojmany przez mieszkańców Egiptu.
VIII krucjata to próba odbicia Tunisu z rąk muzułmanów. Ostatecznie jednak muzułmanie zlikwidowali resztki panowania chrześcijan w Lewancie i podbili ostatni punkt oporu krzyżowców – Akkę.
Ostatecznie krucjaty zorganizowano kilka-kilkanaście krucjat (w zależności od kryteriów ich klasyfikacji). Najczęściej wymienia się osiem z nich: I wyprawa krzyżowa 1097-1099, II wyprawa krzyżowa 1147-1149, III wyprawa krzyżowa 1189-1192, IV wyprawa krzyżowa 1202-1204, V wyprawa krzyżowa 1217-1221, VI wyprawa krzyżowa 1229, VII wyprawa krzyżowa 1248-1254, VIII wyprawa krzyżowa 1270.
Ocena krucjat
Aby dokonać oceny moralnej krucjat, trzeba do sprawy podejść na chłodno. Każdy dorosły człowiek wie, że życie nie jest czarno-białe, ale składa się z wielu odcieni szarości. Kiedy pierwotne gminy chrześcijańskie głosiły Dobrą Nowinę, rozrosły się na teren całego basenu Morza Śródziemnego. Ówcześni mieszkańcy dzisiejszych państw takich jak: Turcja, Egipt, Libia, Algieria, Tunezja czy Maroko dobrowolnie przyjęli chrześcijaństwo. Oczywiście konflikty się zdarzały. Wszędzie tam, gdzie są ludzie, są jakieś konflikty. Kiedy jednak Półwysep Arabski został zdominowany przez islam, rozpoczęły się krwawe podboje skutkujące śmiercią setek tysięcy osób. Ci, którzy przeżyli, zostali zmuszeni do przyjęcia islamu. Logiczną konsekwencją było zatem to, że Kościół musiał zareagować w obronie ludzi. Czy wszystkie podjęte decyzje były dobre? Oczywiście, że nie. Wyrazem tego jest chociażby rzeź mieszkańców Jerozolimy dokonana przez chrześcijan w 1099 roku. Wszystkie te złe wydarzenia nie zmieniają jednak podstawowej prawdy, której musimy bronić jako ludzie wierzący – krucjaty były zbrojną odpowiedzią na krwawą ekspansję islamu. Były obroną, a nie nieuzasadnionym atakiem. Do krucjat by nie doszło, gdyby nie krwawe rządy muzułmanów, którzy mordowali, gwałcili i okradali.
Nie dajmy sobie wmówić, że „zły Kościół zaatakował bezbronnych muzułmanów, którzy sobie pokojowo żyli na Bliskim Wschodzie czy w Afryce Północnej”. To bzdura.
radiomaryja.pl






