fot. https://pixabay.com/

Francja obawia się islamu

Francja obawia się islamu. We wtorek w jednym z kościołów w Nicei doszło do niepokojącego incydentu.  

„Allahu Akbar” – te słowa usłyszeli we wtorek wierni w kościele św. Rocha w Nicei po tym, jak nastolatkowie wtargnęli do świątyni i oblali się wodą święconą.

„W Nicei islamizm podbija dusze” – stwierdził szef partii Republikanie, Eric Ciotti.

„Od 29 października 2020 r. i ataku islamistów na bazylikę Notre-Dame w naszym mieście, traumatyczne jest dla naszych współobywateli słuchanie takich okrzyków w kościele” – tłumaczył zastępca mera Nicei, Anthony Borre.

Urzędnik zapowiedział odpowiedź.

„W obliczu tych prób destabilizacji społeczeństwa i ataków, którym poddawana jest nasza świecka Republika, musimy zapewnić zdecydowaną i zbiorową odpowiedź” – podkreślił zastępca mera Nicei.

Jak dodał, nie jest pierwszy tego typu incydent z udziałem nastolatków.

TV Trwam News

drukuj