fot. Nasz Dziennik/Ewa Sądej

Prof. J. Szyszko: W WSKSiM chcemy kształcić kadry dla Polski oraz innych państw UE

Kształcąc absolwentów w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej chcemy przygotować kadry do tego, aby były zatrudnione na różnych szczeblach w naszym państwie, ale również te studia są przygotowane w dwóch wersjach językowych […] po to, aby kształcić ludzi dla innych państw UE – powiedział prof. Jan Szyszko. Minister środowiska w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja omówił kierunki studiów podyplomowych na toruńskiej uczelni, związane z ochroną środowiska.

Prof. Jan Szyszko zwrócił uwagę, że do Polski dotarły z zachodu Europy nurty głoszące, że największym wrogiem przyrody jest człowiek. Zaznaczył, że w Polsce istnieją braki edukacyjne w zakresie nauki o środowisku.

– Wraz ze zniszczeniem środowiska na zachodzie Europy uruchomił się pewien nurt filozoficzny, który głosi, że to człowiek jest największym wrogiem zasobów przyrodniczych, a najwyższą formą ochrony są dwa hasła: nie zabijaj i nie wycinaj. To również dotarło do Polski. W związku z tym w tej chwili w Polsce są pewne ruchy, ruchy ludzi o wielkim sercu, o wielkiej trosce o przyrodę, ale ze względu na to, że są braki edukacyjne, te braki edukacyjne zostały rozpoczęte pewnym procesem zmian w edukacji mniej więcej od lat 90-tych, a szczególnie początek obecnego wieku, jest totalną eliminacją tej podstawowej nauki o środowisku albo w jaki sposób użytkować te zasoby środowiskowe – wyjaśnił prof. Jan Szyszko.

Jako głównych wrogów zachodnioeuropejskiej koncepcji „nie zabijaj i nie wycinaj” wskazano leśników oraz myśliwych – podkreślił minister środowiska.

– Głównym wrogiem koncepcji „nie zabijaj i nie wycinaj” stał się leśnik. Polskie leśnictwo jest przykładem tego, w jaki sposób użytkować zasoby przyrodnicze, żeby było ich coraz więcej, a równocześnie żeby służyły człowiekowi. Drugim wrogiem tej filozofii […] jest myśliwy, bo przecież on zabija, ale nie patrzy się na to, że ci myśliwi użytkują te zasoby przyrodnicze, gospodarują populacjami zwierząt dziko żyjących, pozyskują te zwierzęta i one mają się wręcz idealnie w Polsce – akcentował prof. Szyszko.

Szef resortu środowiska wskazywał, że Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu ma w swojej ofercie studia podyplomowe związane z polityką ochrony środowiska.

Jako pierwszy z kierunków profesor wymienił ekologię i zarządzanie.

–  Pierwszy wymiar, który w tej chwili jest niezwykle istotny z punktu widzenia przyszłości i możliwości rozwoju gospodarczego państwa, to  polityka ochrony środowiska – ekologia i zarządzanie. Cały cykl zajęć obejmuje dwa semestry, z tym że większość tych zajęć poświęcona jest prawu: w jaki sposób tworzy się prawa w Unii Europejskiej, jaka jest różnica w filozofii tworzenia prawa środowiskowego w Polsce i w Unii Europejskiej, jaki w ogóle jest stan tego prawa w Polsce i w jaki sposób rozumieć i implementować prawa Unii Europejskiej do prawa polskiego – tłumaczył prof. Jan Szyszko.

Drugim kierunkiem prowadzonym przez WSKSiM jest kompensacja przyrodnicza – mówił prof. Jan Szyszko.

– Drugi kierunek, który Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej uruchomiła, to jest polityka ochrony środowiska – kompensacja przyrodnicza. Czeka nas rozwój gospodarczy. Wraz z rozwojem gospodarczym musimy budować domy, osiedla, drogi, adaptować rzeki, zmieniać układ przestrzenny państwa. Wraz z taką działalnością trzeba ingerować i ingeruje się w układy przyrodnicze, ale o ile uszczupla się w jakimś miejscu układy przyrodnicze, to w drugim miejscu trzeba to naprawiać, czyli kompensować. Również odpowiednie kreowanie gospodarką przestrzenną stwarza tego rodzaju działalność, że ta działalność gospodarcza może również i naprawiać zasoby przyrodnicze, podnosić ich stan jakościowy. To wykładamy na tym kierunku – wskazywał szef resortu środowiska.

Toruńska uczelnia pracuje nad stworzeniem kierunku związanego z finansami i bankowością – poinformował minister.

– Trzeci cykl lub kierunek z zakresu polityki ochrony środowiska to jest ten, który wiem, że w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej jest opracowywany, dotyczy spraw związanych z finansami i bankowością. Pieniądze są niezwykle istotne z punktu widzenia możliwości kreowania rozwoju gospodarczego. Te pieniądze trzeba wydawać racjonalnie, trzeba wiedzieć, gdzie je wydać, w które miejsce i na bazie jakiego prawa. Z tego też powodu ten kierunek będzie obejmował – bo on jest w tej chwili uruchamiany – 40 godzin podstaw z zakresu funkcjonowania żywych zasobów przyrodniczych […] a dużo godzin będzie poświęconych również sprawom bankowości i finansowaniu, gdzie prawo również będzie odgrywało wielką rolę – wyjaśnił prof. Jan Szyszko.

Cała rozmowa z prof. Janem Szyszko w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj