fot. nawokandzie.ms.gov.pl

W poniedziałek poznamy prezydenckie projekty ustaw dot. reformy wymiaru sprawiedliwości

Nie milkną echa po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Podczas tego spotkania prezes Prawa i Sprawiedliwości przedstawił postulaty zmian w kluczowych obszarach wymiaru sprawiedliwości. O tym, czy zostaną one uwzględnione, dowiemy się już w poniedziałek. Tego dnia prezydent Andrzej Duda ma przedstawić swoje projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Prace są już na ukończeniu – informuje rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

W piątek prezydent Andrzej Duda z prezesem Jarosławem Kaczyńskim spotkali się w Belwederze. Rozmowa trwała prawie 1,5 godziny. Było to już drugie spotkanie polityków dot. reformy sądownictwa.

 – Sądzę, że po prostu prędzej czy później – mam nadzieję, że szybko – dojdziemy do porozumienia. (…) Droga do porozumienia jest otwarta i nie wydaje się, żeby była to droga jakaś szczególnie trudna do przebycia – mówił prezes partii rządzącej.

Prawo i Sprawiedliwość liczy, że prezydenckie projekty ustaw uwzględnią ich postulaty, które wprowadzają realną reformę wymiaru sprawiedliwości – wskazał wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński.

 – Nigdy tego nie ukrywaliśmy, żeby móc mówić o tym, że polskie sądy zostały zreformowane, również trzeba uwzględnić tutaj ten element personalny – wskazał Joachim Brudziński.

Rzecznik prezydenta, Krzysztof Łapiński, zaznaczył, że propozycje są jeszcze analizowane przez Andrzeja Dudę i przez prawników. Prace – jak powiedział – są już na ukończeniu.

 – Wetując ustawę prezydent powiedział, co w tamtych ustawach mu się nie podobało, więc podejrzewam, że te zapisy, które prezydent wtedy krytykował, w jego ustawach się nie znajdą – wskazał Krzysztof Łapiński.

W lipcu prezydent Andrzej Duda zawetował dwie z trzech ustaw reformujących funkcjonowanie sądownictwa. Jednym z powodów miały być zbyt duże uprawnienia ministra sprawiedliwości przy wyborze członków Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego. Wetując ustawy prezydent zaznaczył jednak, że reformę wymiaru sprawiedliwości, w tym Sądu Najwyższego, uważa za niezbędną.

Prezydenckie weta opozycja potraktowała jako własne zwycięstwo – teraz poseł Andrzej Halicki z PO liczy na wydłużenie prac nad reformą sądownictwa.

 – Liczę, że poniedziałek nie zamknie tego okresu konsultacyjnego, że to pewien etap zamknięcia pierwszego etapu, czyli doprowadzenie do propozycji prezydenckich – mówił poseł PO.

 Część opozycji straszy, że zmiany w prezydenckich projektach ustaw będą niewielkie w porównaniu do tego, co proponowało PiS.

 – Należy się trochę obawiać, jak te projekty ostatecznie będą wyglądać – powiedziała Barbara Dolniak z Nowoczesnej.

 Reforma Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa to – jak wskazał poseł Andrzej Długi – początek głębokiej reformy sprawiedliwości, której bez wątpienia potrzebuje Polska.

 – Ja często mówię o tej rybie, która się psuje od głowy i jeżeli cała ryba jest zepsuta, to wymiana głowy niewiele daje – podkreślił poseł Kukiz’15.

 Na pełną reformę wymiaru sprawiedliwości bardzo mocno liczy także premier Beata Szydło.

 – Jeżeli nie przeprowadzimy reformy wymiaru sprawiedliwości do końca tej kadencji, to będzie to wielkie zaniechanie – zaznaczyła szefowa polskiego rządu.

 Swoje projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent przedstawi w najbliższy poniedziałek.

TV Trwam News/RIRM

drukuj