W Polsce zakończyły się wybory do Parlamentu Europejskiego

Uwagę mediów w niedzielę szczególnie przyciągnęły głosy oddawane przez liderów partii biorących udział w wyborach, a także innych czołowych polityków. Towarzyszyły im także kamery TV Trwam.

W Krakowie standardowo głos oddał prezydent Polski Andrzej Duda, w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński, a lider Koalicji Europejskiej Grzegorz Schetyna wybrał Wrocław.

– Zachęcam do tego, żeby iść głosować, wybierać swoich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim, bo oni nas później reprezentują – wskazał szef państwa polskiego.

Koszulkę z napisem „Konstytucja”, która jest symbolem protestów antyrządowych i wyraźnym wskazaniem głosowania na opozycję założył były prezydent Lech Wałęsa.

– Powiedziałem, że do momentu wielkich zmian w Polsce będę wciąż nosił tylko i wyłącznie tego typu koszule – mówił Lech Wałęsa.

W Gdańsku głosował przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, który wskazał na liczną obecność Polaków przy urnach wyborczych. Jak zaznaczył, przyczynił się do tego np. Brexit.

– Ludzie naprawdę przejęli się Europą i uznali, że to jest coś, co warto bronić – wskazał Donald Tusk.

Te wybory decydują o tym, w jakim kierunku pójdzie Polska – zaznaczył wicepremier Jarosław Gowin.

– Ten kto wyjdzie zwycięsko z dzisiejszych wyborów będzie miał znacznie łatwiejszy start jesienią – mówił wicepremier.

TV Trwam News/RIRM

drukuj