fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Policja apeluje o rozwagę na drogach

Policjanci apelują o szczególną ostrożność, cierpliwość i dostosowanie prędkości do warunków na drogach podczas powrotów z wakacyjnych wyjazdów. Zwłaszcza teraz w ostatni weekend wakacji kiedy na drogach może być naprawdę tłoczno.

W ostatni weekend wakacji nad naszym bezpieczeństwem na drogach szczególnie będą czuwać patrole policyjne. Najwięcej będzie ich m.in.: na drogach wyjazdowych i wjazdowych do miast. Policjanci będą sprawdzać prędkość z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość i m.in. to, czy dzieci są przewożone w fotelikach bezpieczeństwa.

Według prognoz synoptyków najbliższe dni mają być słoneczne i upalne. Taka pogoda może negatywnie wpływać na nasze samopoczucie za kierownicą i na koordynację psychoruchową. Kiedy jest upalnie mamy znacznie gorszy refleks, jesteśmy bardziej podatni na zmęczenie, znużenie – zwłaszcza, gdy mamy kłopoty z układem krążenia. Dlatego Policja apeluje: jeśli jest to możliwe, rozpocznijmy jazdę wcześnie rano lub – w przypadku kierowców pewnie czujących się za kierownicą – po zmroku. Policjanci przypominają, że wysokie temperatury mogą także negatywnie wpływać na samochód – m.in. na hamulce, które mogą działać mniej efektywnie.

Kierowcy wracający z wakacji powinni także pamiętać o nowych przepisach, według których m.in. za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym traci się prawo jazdy.

Policjanci podkreślają, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy wsiądą za kierownicę „na podwójnym gazie”.

Z policyjnych doświadczeń wynika, że gros pijanych kierowców to nie ci, którzy pili alkohol tuż przed jazdą, ale kilka, a nawet kilkanaście godzin wcześniej. W myśl obowiązujących przepisów ci, którzy zdecydują się na jazdę po alkoholu, muszą się liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi.


TV Trwam News/RIRM

drukuj