(fot. PAP)

NIK kontroluje opiekę nad bezdomnymi

NIK kontroluje opiekę nad bezdomnymi w całym kraju. Łącznie zbadanych zostanie 38 różnych podmiotów, głównie MOPS-y i schroniska. Inspektorzy sprawdzają m.in. czy jest wystarczająca liczba miejsc, jakie są standardy w noclegowniach i czy różne instytucje właściwie ze sobą współpracują.

Obecnie kończy się kontrola w Warszawie, Katowicach, Łodzi, Lublinie, Szczecinie i Bydgoszczy – poinformował Paweł Biedziak, rzecznik Najwyższej Izby Kontroli.

– Przyglądamy się, w jaki sposób i w jakim stopniu miasta rozpoznały skalę zjawiska bezdomności. Czy przygotowano odpowiednią liczbę miejsc w schroniskach? Jak wygląda współpraca różnych instytucji, ośrodków pomocy społecznej, policji, straży gminnych, pogotowia, szpitali, organizacji pozarządowych w tym kościelnych? Interesuje nas także, czy dobrze są wykorzystane środki publiczne przeznaczone na wsparcie osób bezdomnych – powiedział Paweł Biedziak.

Podczas kontroli w ubiegłych latach, NIK stwierdził istotne nieprawidłowości. Izba zwróciła uwagę na to, że opieka nad bezdomnymi miała charakter doraźny – bardzo dobrze zorganizowana zimną, dużo gorzej w innych porach roku.

– Mieliśmy uwagi do tego, że jest to raczej system (nawet dobrze zorganizowany), ale interwencyjny bez pomocy w wychodzeniu z bezdomności, i że gminy głównie zapewniały schronienie bezdomnym dzięki organizacjom pozarządowym, w tym wielu kościelnym (np. Caritas). Ale tu także duża rola Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej czy PCK – dodał Paweł Biedziak.

RIRM

drukuj