fot. facebook.pl/WMS

Boliwia. Zatrzymano dwie osoby w związku z zabójstwem Polki

Dwóch mężczyzn podejrzanych o zabójstwo polskiej wolontariuszki w pobliżu miasta Cochabamba, podczas napadu na ochronkę dla dzieci, aresztowano we wtorek – podaje w środę agencja EFE, powołując się na wstępny raport biura prokuratora generalnego Boliwii.

Helena Agnieszka Kmieć z Wolontariatu Misyjnego Salvator została zabita w nocy z wtorku na środę w miasteczku Pacata, w pobliżu położonego w środkowej Boliwii Cochabamba.

Kmieć została ugodzona nożem i zmarła na skutek odniesionych ran – pisze EFE, powołując się na raport biura prokuratora generalnego, który podał personalia aresztowanych.

Motywem zbrodni miał być prawdopodobnie rabunek – głosi ten sam dokument.

Agnieszka Kmieć pracowała jako wolontariuszka w szkole im. Edmunda Bojanowskiego i tam też doszło do napaści – podaje hiszpańska agencja.

Wcześniej w środę prok. Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie poinformowała PAP, że do prokuratury wpłynęło pismo z ambasady RP w Peru z informacjami dotyczącymi okoliczności zdarzenia.

O śmierci Heleny Kmieć poinformowała Wspólnota Wolontariatu Misyjnego Salvator, z którą młoda kobieta była związana.

Wspólnota Wolontariatu Misyjnego Salvator z siedzibą w Trzebini to grupa młodych ludzi skupiona przy zgromadzeniu Salwatorianów. Polscy wolontariusze działają na placówkach misyjnych w różnych krajach pomagając osobom potrzebującym w szkołach, szpitalach, hospicjach, placówkach wychowawczych i przy parafiach.

PAP/RIRM

drukuj