Wpisy

Policja: Zatrzymany mężczyzna, który w trakcie protestów rzucił szklaną butelkę w policjantów

Policjanci wydziału kryminalnego Komendy Stołecznej Policji przy współpracy z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali 46-letniego Arkadiusza S., który 24 października podczas nielegalnego zgromadzenia na ulicach Warszawy był agresywny. Mężczyzna miał rzucić szklaną butelkę w policjantów.

Część nauczycieli zachęcała swoich podopiecznych do udziału w wulgarnych zgromadzeniach związanych z poparciem tzw. aborcji. MEN: Będą wyciągnięte konsekwencje przewidziane prawem

„Nadzór pedagogiczny wykonywany na podstawie Prawa oświatowego to nie zastraszanie” – wskazał minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek. To odpowiedź na zarzuty prezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego i opozycji, krytykujących zapowiedź kar dyscyplinarnych dla nauczycieli namawiających uczniów do uczestniczenia w protestach.

Protestujący w sprawie tzw. aborcji domagają się także praw dla osób LGBT oraz usunięcia religii ze szkół

Nie tylko kwestia tzw. aborcji, ale także prawa dla osób LGBT czy usunięcie religii ze szkół – to część postulatów formułowanych przez uczestników tzw. strajku kobiet. To próba implementacji  w Polsce ruchów politycznych, które w krajach starej Unii istnieją już od długiego czasu – ocenił politolog dr Aleksander Kozicki.

Młodzież na proaborcyjnych protestach

Bardzo niepokojące jest to, że niektórzy rektorzy i związkowcy nauczycielscy nie tylko nie potępiają chuliganerii, wandalizmu i brutalności na ulicach, ale wręcz zachęcają młodzież do tego, żeby w tym uczestniczyć – ocenił minister edukacji narodowej, prof. Przemysław Czarnek.

Dr M. Sutkowski: W szczycie zakażeń manifestacje – niezależnie od poglądów – są społecznie niedopuszczalne. Martwię się o młodych ludzi, o ich rodziny i o nas wszystkich

W szczycie zakażeń, zgonów manifestacje  – niezależnie od poglądów – są po prostu społecznie rzeczą niedopuszczalną i my zakotwiczyliśmy się w pewnym absurdzie, żeby wysyłać osoby na protesty. Z tymi młodymi osobami koronawirus wraca do domów, wchodzi do ich rodziców czy dziadków i niestety rozwój choroby (to potwierdzają przykłady manifestacji w Hiszpanii, Francji) będzie widoczny. Martwię się o młodych ludzi, o ich rodziny i o nas wszystkich – podkreślił dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych oraz rzecznik prasowy Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.