Wpisy

Włochy: w Acquafondata uczczono żołnierzy 2. Korpusu Polskiego

W Acquafondata we Włoszech – miejscu pierwszych pochówków żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy polegli w walkach o Monte Cassino, odbyły się dziś uroczystości upamiętniające żołnierzy gen. Władysława Andersa. „Oddajemy hołd tym, którzy 78 lat temu nie zadawali pytań: po co, dlaczego, za ile, tylko walczyli o dar najcenniejszy – o niepodległość Rzeczpospolitej, Italii, Europy” – akcentował Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

[TYLKO U NAS] J. J. Kasprzyk: Europa swoją wolność zawdzięcza polskiemu żołnierzowi i musi o tym pamiętać. Nie byłoby wolności, gdyby nie danina krwi polskiego żołnierza

Podczas Mszy św. będziemy modlić się za spokój ich duszy i dziękować za ich poświęcenie, trud, dzięki któremu Europa jest wolna. Wielokrotnie wybrzmią słowa, że Europa swoją wolność zawdzięcza polskiemu żołnierzowi i że Europa (choć czasem o tym zapomina) musi o tym pamiętać. Nie byłoby wolności, gdyby nie danina krwi polskiego żołnierza – zaznacza szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Jan Józef Kasprzyk, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Weterani Armii Andersa uczczą we Włoszech 78. rocznicę bitwy o Monte Cassino i 130. rocznicę urodzin gen. Andersa

Weterani Armii Andersa, którzy w maju 1944 r. zdobyli wzgórze Monte Cassino, wyruszą w poniedziałek do Włoch na obchody 78. rocznicy bitwy i 130. rocznicy urodzin gen. Władysława Andersa. Imię polskiego żołnierza rozsławiło się wtedy na cały świat – podkreślił szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

[TYLKO U NAS] Red. P. Szubarczyk: Monte Cassino to pamięć zwycięstwa i żołnierskiej śmierci, ale także tragicznego rozdarcia. Wielu żołnierzy 2 Korpusu Polskiego nosiło w kieszeni legitymację wojskową z nadrukiem „Bez Wilna i Lwowa nie ma Polski”

Monte Cassino to pamięć nie tylko zwycięstwa i żołnierskiej śmierci, ale także tragicznego rozdarcia. Wielu żołnierzy 2 Korpusu Polskiego nosiło w kieszeni legitymację wojskową z nadrukiem „Bez Wilna i Lwowa nie ma Polski”. Ja dotykałem tej legitymacji, bo była to legitymacja dziadka mojej żony – kaprala Franciszka Kubiszewskiego (…). Większość jego kolegów pochodziła z Kresów. Byli stamtąd i chcieli tam wrócić, bo to była ich ojczyzna. W nowej Polsce nie było już ani ich domu, ani zielonych łąk rozciągniętych szeroko nad błękitnym Niemnem. Z dnia na dzień stawali się tułaczami, choć mówiono im, że wygrali wojnę – mówił red. Piotr Szubarczyk, publicysta historyczny, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Weterani gen. W. Andersa oddali na Monte Cassino hołd swojemu dowódcy i poległym kolegom

Zdobycie Monte Cassino mogło mieć duże znaczenie dla sprawy polskiej – wspominał gen. Władysław Anders, którego w poniedziałek na słynnej polskiej nekropolii we Włoszech upamiętnili jego dawni podkomendni. Weterani 2. Korpusu Polskiego wraz z delegacją państwową złożyli także hołd poległym tu polskim żołnierzom.