
Polscy górnicy będą protestować przed TSUE ws. kopalni Turów
W związku z sytuacją kopalni Turów polscy górnicy będą protestować przed siedzibą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Manifestację zaplanowano na najbliższy piątek.

W związku z sytuacją kopalni Turów polscy górnicy będą protestować przed siedzibą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Manifestację zaplanowano na najbliższy piątek.

Niemieccy Zieloni chcą, by władze w Berlinie zaskarżyły Polskę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z działalnością kopalni Turów – poinformował w środowym wydaniu „Nasz Dziennik”.

Uważamy, że sprawa dotycząca Turowa jest tylko wstępem do działań, które mają zniszczyć polską energetykę, polskie górnictwo i uzależnić nas od źródeł zagranicznych, szczególnie z Niemiec. Jest to budowa imperialnej pozycji naszych zachodnich sąsiadów, którzy wykorzystując mechanizmy działania Unii Europejskiej, wywierają na Polskę presję – powiedział Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Moim zdaniem Czesi dzisiaj stali się podnóżkiem Niemiec ws. konfliktu o Turów, tzn. wykonują niemiecką politykę energetycznego i gospodarczego uzależniania naszej części Europy i Polski. Dlatego zrywają rozmowy, dlatego stawiają coraz to bardziej wygórowane warunki, których Polska za chwilę – jeśli tak dalej pójdzie – nie będzie mogła ich wypełnić – mówił dr Bogusław Rogalski, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin oraz ekspert ds. międzynarodowych, we wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Nie ma porozumienia Polski z Czechami w sprawie Turowa. Polski rząd podkreśla, że to Czesi stawiają warunki zaporowe i chcą przeforsować zapis, że dwustronna umowa nie będzie mogła zostać wypowiedziana.

Wydaje się, że dopóki na Czechach nie dojdzie do wyborów, premier Babisz nie zgodzi się na porozumienie, mimo że widać w tym temacie oddziaływanie zarówno polskich, jak i czeskich samorządowców, którzy chcą zakończyć ten temat. Sytuacja jest napięta. wybieramy się do Luksemburga, bezwzględnie zaprotestować. Jak Luksemburg chce zamknąć Polskę, to my zamkniemy TSUE – mówił Wojciech Ilnicki, przewodniczący „Solidarności” Kopalni Węgla Brunatnego Turów, w rozmowie z TV Trwam.

Polska stara się o uchylenie przez TSUE środków tymczasowych, związanych ze sporem o działalność kopalni Turów – poinformował w piątek minister klimatu Michał Kurtyka. Jak dodał, argumentem jest napięta sytuacja na rynku energii.

Polska składa wniosek do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i chce uchylenia środków tymczasowych, po jakie sięgnął Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sporze o kopalnię Turów. Negocjacje z Czechami nie są łatwe, a z ust jednego z polskich wiceministrów pada zarzut pod adresem Czech o mijanie się z prawdą.

Nie ma porozumienia Polski i Czech w sprawie Turowa. Polska oferta nie została przyjęta. Doszło natomiast do eskalacji czeskich żądań, o czym poinformował minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka.

Polska i Czechy wciąż nie zawarły porozumienia w sprawie kopalni Turów. Jeśli strona czeska nie jest zainteresowana przyjęciem polskiej oferty, rozmowy zakończą się fiaskiem – mówi Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych.

Związkowcy z kopalni Turów oczekują na pozytywne efekty rozmów ws. sporu z Czechami. Dziś wznowiono rozmowy, które mają doprowadzić do osiągnięcia kompromisu. Niezależnie od efektów negocjacji strona społeczna nie zamierza rezygnować z zapowiadanego protestu w Luksemburgu.

Wciąż nie ma porozumienia między Polską i Czechami w sprawie dalszego funkcjonowania kopalni Turów. W środę w Pradze odbyła się kolejna tura rozmów.
