
Spór wokół kopalni Turów
Nie milką echa po decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kopalni Turów. „Solidarność” zapowiada protesty w Luksemburgu.

Nie milką echa po decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kopalni Turów. „Solidarność” zapowiada protesty w Luksemburgu.

Polska nie wyłączy kompleksu Turów – zapowiada premier Mateusz Morawiecki. Zagrażałoby to bezpieczeństwu energetycznemu naszego kraju. Górnicy zapowiadają protest przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu, który domaga się, aby Polska płaciła codziennie pół miliona euro kary za dalsze funkcjonowanie kopalni.

Szykujemy drastyczne akcje protestacyjne. Na pewno pojedziemy do Luksemburga – powiedział podczas wtorkowego posiedzenia Prezydium Rady Dialogu Społecznego Wojciech Ilnicki, przewodniczący KM NSZZ „Solidarność” Kopalni Węgla Brunatnego Turów cytowany w internetowym wydaniu „Tygodnika Solidarność”.

Błędy negocjacyjne rządu spowodowały, że nie udało się wyciszyć konfliktu z Czechami ws. kopalni w Turowie, ale jest też szerszy kontekst tej sprawy – wymierzona w Polskę bezprecedensowa polityka UE i potężny lobbing na rzecz zakładów niemieckich – ocenili przedstawiciele Konfederacji.

Decyzja TSUE, nakładająca na Polskę kary finansowe za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, jest podważeniem sensu funkcjonowania Polski w Unii Europejskiej – ocenia „Solidarność” KWB Turów. Związkowcy zapowiadają „drastyczne akcje protestacyjne, w tym o zasięgu międzynarodowym”.

Kopalnia Węgla Brunatnego Turów będzie dalej pracować; posiada niezbędne pozwolenia środowiskowe i ważną, legalnie wydaną koncesję, na podstawie której prowadzi wydobycie – ogłosiła Polska Grupa Energetyczna – właściciel kopalni i elektrowni Turów.

Polski rząd nie zamknie kopalni KWB Turów; wstrzymanie jej prac zagrozi stabilności polskiego systemu elektroenergetycznego; kara finansowa, o której mówi TSUE jest nieproporcjonalna do sytuacji i nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym – oświadczył rzecznik prasowy rządu Piotr Müller.

Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów – postanowił w poniedziałek Trybunał Sprawiedliwości UE.

W przyszłym tygodniu odbędzie się kolejna runda rozmów z Czechami w sprawie kopalni w Turowie.

Dziś rozpoczyna się kolejna tura rozmów z Czechami w sprawie kopalni w Turowie. Cel jest jeden, czyli zawarcie umowy międzyrządowej, która pozwoli wycofać skargę z TSUE.

8 lipca br. Polska i Czechy wrócą do rozmów na temat przyszłości Turowa – zapowiedział Artur Soboń, wiceminister aktywów państwowych. Polityk podkreślił, że strona czeska zaproponowała trudny do zaakceptowania kompromis.

Trwają polsko–czeskie negocjacje w sprawie dalszego funkcjonowania kopalni Turów. Rozmowom nie sprzyjają odbywająca się w Czechach kampania wyborcza, a także działania polskiej opozycji.
