Rolnicy są tradycyjnymi ludźmi, którzy wspierają rodzinę, Kościół, są konserwatywni, mają swoje środki do produkcji i nie pasują do Europy, jaką chce zafundować lewacki, neomarksistowski nurt. W związku z tym trzeba ich zniszczyć, a ziemię przejmą wielkie firmy, które będą produkować żywność marnej jakości, a rolnicy, jakich znamy, nie będą potrzebni. To jest kwintesencja Zielonego Ładu okraszona mówieniem o ochronie środowiska, zmniejszeniu presji przez człowieka, ale w tle jest to, kto opanuje rolnictwo, kto będzie dostarczał żywność, rządząc społecznościami – wskazał Jan Krzysztof Ardanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, minister rolnictwa i rozwoju wsi w latach 2018-2020, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.