Wpisy

Rząd D. Tuska będzie „rozliczać” PiS zamiast realizować obietnice

Nie będzie kwoty wolnej od podatku w wysokości 60 tys. złotych rocznie, a przynajmniej nie w przyszłym roku – zapowiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej i kandydat na premiera sejmowej większości, Donald Tusk. To była jedna z kluczowych obietnic wyborczych opozycji. W zamian lider PO obiecuje rozliczenie rządów Prawa i Sprawiedliwości.

A. Śliwka: Gdyby do władzy doszedł rząd Donalda Tuska, to decyzje podejmowane w polskiej energetyce nie będą zapadały w Warszawie, tylko w Berlinie

Propozycje, które przedstawiła Platforma Obywatelska, są planem odejścia od ważnych inwestycji realizowanych przez polskie spółki, a wpuszczone zagraniczne podmioty miałyby wtedy eldorado w Polsce – mówił Andrzej Śliwka, były wiceminister aktywów państwowych, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Min. J. Mosiński o zapowiedziach utworzenia przez opozycję szeregu komisji śledczych: Nie ma chleba, niech będą igrzyska

Nie ma chleba, niech będą igrzyska – tak odczytuję intencje Donalda Tuska i jego współpracowników. Komisje mogą być obszarem ­bicia piany, aby zadowolić część elektoratu – mówił Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek Komisji Weryfikacyjnej, komentując w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja zapowiedzi polityków opozycji dotyczące utworzenia komisji śledczych wymierzonych w Prawo i Sprawiedliwość.

Trudne do zrealizowania obietnice D. Tuska

Nie będzie kredytu 0 proc. ani dopłat do wynajmu. Możliwe jest także zakończenie programu Pierwsze Mieszkanie – to nieoficjalne ustalenia mediów w sprawie polityki mieszkaniowej przyszłego rządu Donalda Tuska. Obietnice wyborcze mają się rozbić o rzekomy brak środków w budżecie.

M. Mastalerek: D. Tusk będzie chciał przejąć jak najwięcej władzy. To się może skończyć wcześniejszymi wyborami parlamentarnymi

Donald Tusk nie zaakceptuje obecnej sytuacji, że musi dogadywać się z PSL, Polską 2050, Lewicą. Będzie chciał wykorzystać swoje zdolności, swoją wiedzę, aby przejmować jak najwięcej władzy. To się może skończyć wcześniejszymi wyborami parlamentarnymi – ocenił Marcin Mastalerek, szef Gabinetu Prezydenta RP.