BNP Paribas Katowice Open: Schiavone pokonana, Isia w ćwierćfinale!

W II rundzie turnieju WTA w Katowicach Agnieszka Radwańska pokonała Francescę Schiavone 6:4, 6:3. Polka awansowała do ćwierćfinału, w którym jutro zmierzy się z Yvonne Meusburger lub Mirianą Lucić-Baroni.

Spotkanie rozpoczęło się od podania Włoszki. W pierwszym gemie popełniła ona kilka błędów, jednak udało się jej zakończyć go zwycięsko. Na odpowiedź Polki nie musieliśmy długo czekać. Radwańska asem serwisowym zakończyła drugiego gema do 15. Przy stanie 4:4 Polka dała popis swoich umiejętności. Pierwszego break pointa zapewniło jej minięcie backhandowe po linii, później zagrała idealnego loba przy linii końcowej. Gema wygrała stop wolejem. Po chwili triumfowała przy własnym podaniu i ostatecznie zakończyła pierwszego seta zwycięstwem 6:4.

W drugiej odsłonie powtórzyła się historia  z początku spotkania. Pierwszy gem wygrała Schiavone, drugiego, do 15, asem zakończyła Isia. W trzecim starciu Polka zaliczyła nieudany wypad do siatki, jednak kros Schiavone z forhandu okazał się za długi i doprowadził do równowagi. Po nieudanym backhandzie Włoszki, Radwańska przełamała na 2:1. Gdy rywalka zdawała się opadać z sił, nieoczekiwanie zdobyła pięć punktów z rzędu i przy stanie 0:40, obroniła trzy break pointy.

W szóstym gemie także popisała się niezwykłym uderzeniem – zagrała woleja z wyskoku, stojąc tyłem do siatki. Mimo podwójnego błędu, zakończyła gema asem. Kolejne starcie trafiło na konto Radwańskiej. Wygrała je na sucho. Ostatniego, kończącego gema, Krakowianka zwyciężyła po niewymuszonym błędzie przeciwniczki.

Spotkanie trwało godzinę i 44 minuty. Polka na swoim koncie zapisała dwa asy. Wykorzystała cztery z trzynastu break pointów, choć sama dała się przełamać tylko raz. Zdobyła 76 punktów, o siedemnaście więcej niż Włoszka.

34-letnia Schiavione jest mistrzynią Rolanda Garrosa z 2010 roku. W 2011 roku była czwarta w światowym rankingu, ale obecnie znajduje się na 48. pozycji. Dotychczas wygrała z Polką cztery z ośmiu spotkań. Jutro, w ćwierćfinale Isia zmierzy się z Yvonne Meusburger lub Mirianą Lucić-Baroni.

Pula nagród w turnieju WTA BNP Paribas Katowice Open wynosi 250 000 dolarów.

Sport/RIRM

drukuj