IO w Rio 2016. Janowicz odpadł po dramatycznym pojedynku

Jerzy Janowicz uległ Luksemburczykowi Gillesowi Mullerowi 7:5, 1:6, 6:7 w spotkaniu pierwszej rundy gry pojedynczej mężczyzn i pożegnał się z igrzyskami olimpijskimi w Rio de Janeiro. Łodzianin miał dwa meczbole, których nie był jednak w stanie wykorzystać.


Pojedynek od mocnego uderzenia rozpoczął reprezentant Luksemburga, który już w drugim gemie przełamał Polaka (2:0). W kolejnym pewnie utrzymał swoje podanie do piętnastu i prowadził 3:0. Janowicz po trzech szybkich ciosach łatwo wygrał przy swoim serwisie, jednak już po chwili rywal zaskoczył go trzecim w meczu asem serwisowym, kończącym jego podanie (4:1).

Łodzianin, mimo sporej straty, nie dał za wygraną i po jednym zaciętym gemie, dwa kolejne wygrał odpowiednio do piętnastu i do zera (4:4). Doświadczony Luksemburczyk odpowiedział równie udanie, zwyciężając własny serwis bez najmniejszych problemów (5:4). Od tej chwili na korcie panował już jednak tylko Polak, który wygrał kolejne trzy gemy i objął prowadzenie w meczu (7:5).

Druga odsłona nie miała większej historii. Niemal w całości przebiegła pod dyktando Mullera, który już w drugim gemie odebrał zagrywkę Janowiczowi (2:0). Polak zdołał wygrać tylko jedno swoje podanie (3:1) i do końca seta właściwie nie istniał (6:1).

Decydujący set miał niezwykle dramatyczny przebieg. Najpierw łodzianin bez problemu wygrał przy własnym serwisie (0:1), a następnie obaj tenisiści z trudem utrzymywali swoje podania. Wtedy to właśnie przełamany został Polak, który odwdzięczył się rywalowi tym samym już w następnym gemie (4:4).

Ostatecznie o losach starcia rozstrzygnął tie-break, w którym reprezentant Polski nie wykorzystał dwóch meczboli. Janowicz przegrał swoje podanie przy stanie 10-10, po czym Luksemburczyk zakończył pojedynek zwycięstwem przy własnej zagrywce (7:6).

***

I runda gry pojedynczej mężczyzn:

Gilles Muller (Luksemburg) – Jerzy Janowicz (Polska) 5:7, 6:1, 7:6(10)

***

Z turniejem olimpijskim pożegnał się również duet Klaudia Jans/Paula Kania. Polski debel przegrał w trzech setach w pierwszej rundzie gry podwójnej z kanadyjską parą Eugenie Bouchard – Gabriela Dabrowski.

I runda gry podwójnej kobiet:

Klaudia Jans-Ignacik/Paula Kania (Polska) – Eugenie Bouchard/Gabriela Dabrowski (Kanada) 4:6, 7:5, 3:6

Sport.RIRM

drukuj