
[NASZ WYWIAD] Sz. Wójcik: Środowiska aktywistów antyhodowlanych to fanatycy zdolni do wszystkiego; teraz mają włamać się na jedno z gospodarstw należących do mojej rodziny
W najbliższych dniach aktywiści antyhodowlani mają włamać się na jedno z gospodarstw należących do mojej rodziny. W ostatnich latach doświadczaliśmy trzech ogromnych pożarów, a przecież na fermach mieszkają pracownicy ze swoimi rodzinami. Znam te środowiska, to fanatycy zdolni do wszystkiego. Brak szacunku dla cudzej własności – to jest wizytówka tego środowiska. Myślą, że wolno im wiele, że jest nad nimi rozciągnięty parasol ochronny. Czeka nas poważna debata nad funkcjonowaniem organizacji społecznych. Te lewicowe „antyhodowlane” wyobrażają sobie, że mogą robić wszystko, co im się żywnie podoba. Ich dyktat jest nie do zaakceptowania. O ile dbałość o zwierzęta i ich dobrostan są arcyistotne i również mnie leżą bardzo na sercu, o tyle zgody na terror być nie może i nie będzie – zaznaczył Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, w rozmowie z portalem Radiem Maryja.











