fot. Monika Bilska

Życie najciężej chorych nienarodzonych dzieci za uspokojenie sytuacji na ulicach?

Prezydent Andrzej Duda chce prac nad rozwiązaniem prawnym, które uspokoi protesty popierające zabijanie nienarodzonych dzieci. Stanowisko głowy państwa gwarantuje ochronę dzieci z zespołem Downa. Rozczarowuje z kolei w przypadku dzieci z wadami śmiertelnymi. Obrońcy życia przypominają, że dla uspokojenia sytuacji, nie można poświęcić życia najciężej chorych.

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego uznali, że zabicie poczętego dziecka z powodu podejrzenia o wadę genetyczną lub nieuleczalną chorobę jest niezgodne z Konstytucją RP. Do sprawy w środę – po kilku dniach od początku protestów – odniósł się prezydent Andrzej Duda.

– W pierwszej chwili, kiedy była mowa o wyroku TK, który te bardzo niejasne przesłanki umożliwiające aborcję eugeniczną uznał za niezgodną z konstytucją rzeczywiście byłem z tego zadowolony – powiedział w Polsat News Andrzej Duda, prezydent RP.

Jednak, co dopiero teraz słyszymy z ust prezydenta, jest on zwolennikiem doprecyzowania przepisów.

– Mamy także życie kobiety, i o jej zdrowiu, zarówno fizycznym i psychicznym, także nie wolno nam zapominać w tym wszystkim – wskazał prezydent RP.

Politolog Michał Siekierka powiedział, że stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy wynika z sytuacji, w jakiej się znalazł.

– Opowiedzenie się twardo zarówno po stronie prawej, jak i po lewej, jeśli chodzi o wyrok TK, wpisywałby go w jakąś stronę sporu i w tym momencie kierowałoby agresję drugiej strony na niego – akcentował politolog.

Po wejściu w życie orzeczenia Trybunału, chronione przez prawo będą wszystkie dzieci chore, również te z wadami śmiertelnymi. Andrzej Duda chce takiego rozwiązania, w którym kobieta – i tu cytat – nie będzie zmuszana do heroizmu.

Stanowisko prezydenta rozczarowuje obrońców życia. To zgoda na to, by dalej umierały najciężej chore dzieci – powiedziała prawnik i psycholog Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

– Sprawa dotyczy ludzkiego życia. Remedium na uspokojenie protestów, wulgarnych, agresywnych ataków na katolików i rząd, nie jest pozbawianie życia najciężej chorych, tylko inna forma rozwiązania tego sporu – wskazała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

W Zjednoczonej Prawicy toczy się dyskusja na temat ewentualnych zmian w ustawie. Poseł Krzysztof Sobolewski podkreślił, że PiS jest gotowy, by odpowiedzieć na inicjatywę prezydenta.

– Jeśli będzie takowa inicjatywa pana prezydenta […] bądź też w pierwszej kolejności konsultacje z klubami parlamentarnymi i potem inicjatywa, to my jako Prawo i Sprawiedliwość – Zjednoczona Prawica jesteśmy gotowi do włączenia się w taką inicjatywę pana prezydenta – mówił w Polskim Radiu.

Ewentualnego doprecyzowaniem przepisów, ale tych dotyczących ochrony życia i zdrowia kobiety, nie wyklucza z kolei premier Mateusz Morawiecki. Przypomina też, że orzeczenie Trybunału dotyczy przesłanki eugenicznej, nie dotyczy natomiast właśnie zdrowia i życia kobiety.

– Ono jest chronione według obecnego stanu prawnego, a jeżeli będzie to wymagało doprecyzowania, to na pewno to uczynimy – wskazał szef rządu.

W zapowiedzi obozu władzy nie wierzy poseł Koalicji Obywatelskiej Monika Wielichowska.

– PiS przez ostatnie swoje rządy zrobił wiele krzywd kobietom – stwierdziła poseł KO.

Z kolei lider Wiosny Rober Biedroń zapowiedział, że w przyszłym tygodniu ruszy pozarządowa akcja obywatelska zbiórki podpisów pod projektem ustawy  dopuszczającej zabicie dziecka na żądanie. Lewica zbierała już podpisy pod regulacjami, które dopuszczały zabijanie dzieci nawet do końca ciąży – mówiła Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

– Jeśli rzeczywiście Lewica zdecyduje się na zbieranie podpisów pod kolejnym tego typu projektem, to wykorzysta tych wszystkich ludzi, którzy dzisiaj protestują, być może przeciwko wyrokowi TK, do poparcia swoich ideologicznych celów – akcentowała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Prawną ochroną życia wszystkich chorych nienarodzonych dzieci wspierają księża biskupi. Orzeczenie TK w sprawie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej nie zostało jeszcze opublikowane. Ogłoszenie wyroku ma nastąpić do 2 listopada.

TV Trwam News

drukuj