fot. freepik.com

Warszawska konferencja o obronie rodziny

Rodzina, prawa dziecka i ich ochrona – to główne tematy podjęte podczas międzynarodowej konferencji w Warszawie w ramach 30. rocznicy przyjęcia przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Konwencji o prawach dziecka.

Mija 30 lat od przyjęcia przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Konwencji o prawach dziecka. Konwencja ta przyjęta została przez ONZ dokładnie 20 listopada 1989 r. To dokument, który ma w pełni chronić prawnie dzieci oraz rodzinę.

– Uznając, że dziecko dla pełnego i harmonijnego rozwoju swojej osobowości powinno wychowywać się w środowisku rodzinnym, w atmosferze szczęścia, miłości i zrozumienia. Uważając, że dziecko powinno być w pełni przygotowane do życia w społeczeństwie jako indywidualnie ukształtowana jednostka, wychowana w duchu ideałów zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych, a w szczególności w duchu pokoju, godności, tolerancji, wolności, równości i solidarności – napisano w preambule Konwencji o prawach dziecka.

Niestety, wskutek manipulacji radykalnych ideologów konwencja ta stała się narzędziem nacisku na kraje, które nie podporządkowały się jeszcze agresywnej doktrynie gender.

Jednym z widocznych efektów tej doktryny jest próba wprowadzenia edukacji seksualnej do polskich szkół czy zapowiedź adopcji dzieci przez pary homoseksualne. To przedmiotowe traktowanie dziecka i rodziny – podkreślił Piotr Wołochowicz z Fundacji Misja Służby Rodzinie.

– Normalnym miejscem poczęcia dziecka jest małżeństwo i do tego potrzebna jest kobieta i mężczyzna, więc dlatego wszelkie projekty adopcji nie przez rodziców, którzy naprawdę będą to dziecko kochać. To jest przedmiotowe traktowanie dziecka – powiedział Piotr Wołochowicz.

Od kilku już lat ośrodkiem monitorującym przestrzeganie Konwencji o prawach dziecka jest Komitet Praw Dziecka. To właśnie z jego wsparciem radykalne środowiska w zaciszu gabinetów międzynarodowych instytucji planują i wdrażają postulaty szkodliwych ideologii.

– Gdy w międzynarodowych gremiach próbuje się z prawa do życia dowodzić prawo do aborcji, gdzie w międzynarodowych gremiach próbuje się dowodzić, że rodzina może przybierać bardzo różnorakie kształty, my przypominamy, że te dokumenty, na które państwa wyraziły zgodę, na które wszystkie państwa świata wyraziły zgodę, jasno definiują rodzinę, jasno o tym mówią, że dziecku przysługuje ochrona prawna zarówno przed jak i po urodzeniu – mówił mec. Jerzy Kwaśnieski z Instytutu Ordo Iuris.

Niestety dokumenty te nie we wszystkich krajach są przestrzegane, bądź też są błędnie interpretowane. Tak jest m.in. w Niemczech czy w Norwegii, gdzie dochodzi do sytuacji, w których dzieci odbierane są rodzinom i umieszczane w rodzinach zastępczych o innej kulturze, narodowości i religii. To pogwałcenie kilku artykułów Konwencji o prawach dziecka, m.in. art. 9. – podkreślił były konsul RP w Norwegii i wicedyrektor departamentu współpracy z Polonią i Polakami za granicą w MSZ Sławomir Kowalski.

– Mówi wyraźnie, że państwa nie będą separować dziecka od rodziców, a nie państwa będą separować w takich czy innych sytuacjach, tylko jest założenie, że nie będą, a jedynie w szczególnych sytuacjach. Więc to już jest wskazanie, że obowiązkiem państwa nie jest trwałe utrzymywanie dziecka w takim stanie – oznajmił Sławomir Kowalski.

Państwo, ingerując w rodzinę, zawsze powinno mieć na względzie prawdziwe dobro dziecka – dodał prof. Marek Andrzejewski z Instytutu Nauk Prawnych PAN.

– Jeżeli władza chce chronić prawa dziecka, to nie ma na to lepszego sposobu jak oddziaływania pozytywne względem rodziny, najróżniejszego rodzaju – podkreślił prof. Marek Andrzejewski.

Jednak są przypadki, w których ze względu na dobro dziecka, zwłaszcza w okresie prenatalnym, państwo może, a nawet powinno interweniować. Tak dzieje się m.in. w Stanach Zjednoczonych – przypomniał bioetyk dr Dragan Dakić z Bośni i Hercegowiny.

– Może dojść do sytuacji, że kobieta korzysta z leków, narkotyków bądź odmawia leczenia, które jest niezbędne dla troski o dziecko, wtedy państwo ma prawo interweniować, kiedy kobieta narusza prawo dziecka przez swoje zachowanie – podsumował dr Dragan Dakić.

W konferencji udział wzięło 30 naukowców i ekspertów z Polski i zagranicy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj