fot. PAP/Aleksander Koźmiński

[TYLKO U NAS] Europoseł B. Kempa: Schetyna zgadza się z Timmermansem, który porównywał nasze państwo i nasze rządy do sytuacji w Niemczech z 1933 roku

Postanowiliśmy odeprzeć ten atak i mimo takiego skandalicznego zachowania kolegów europarlamentarzystów postawiliśmy pierwszą tamę i powiedzieliśmy „dosyć”. Rozumiem, że pan Schetyna, formułując te słowa, zgadza się z panią Spurek i panem Timmermansem, który porównywał nasze państwo i nasze rządy do sytuacji w Niemczech z 1933 roku – mówiła europoseł Beata Kempa w czwartkowych „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja. Odniosła się w ten sposób do słów lidera PO, który domagał się w PE dostosowania budżetu i przyznawanego przez UE finansowania na podstawie praworządności.

Grzegorz Schetyna podczas ostatniej wizyty w Parlamencie Europejskim zdecydował się, podobnie jak jego partyjni koledzy, na kolejny atak wymierzony w Polskę, Polaków i rząd Zjednoczonej Prawicy.

– Absolutny skandal. Kolejna wizyta Grzegorza Schetyny, tego samego dnia gościła pani Scheuring-Wielgus, było to wydarzenie związane z próbą wyświetlenia filmu „Tylko nie mów nikomu” w Parlamencie Europejskim. Przypomnę, że my w tym samym dniu pokazaliśmy przykłady przepięknych historii polskich kapłanów. Tym razem przestawiliśmy dwóch pierwszych kapłanów: św. Jana Pawła II i św. ojca Maksymiliana Kolbego. Chcieliśmy pokazać, jacy naprawdę wspaniali są kapłani, którzy posługiwali nam i wytaczali drogi do tego, jak dojść do świętości – powiedziała polityk.

Była minister odniosła się do słów Grzegorz Schetyny, który domagał się w Parlamencie Europejskim dostosowania budżetu i przyznawanego przez UE finansowania na podstawie praworządności.

– Te słowa to próba kolejnego, dość brutalnego uderzenia poza granicami kraju w nasze państwo. Te próby niestety są z ust totalnej opozycji, my słyszymy je tam na co dzień, na wielu posiedzeniach i komisjach. Ostatnie takie posiedzenie było właśnie z Fransem Timmermansem, gdzie jednak postanowiliśmy odeprzeć ten atak i mimo takiego skandalicznego zachowania kolegów europarlamentarzystów postawiliśmy pierwszą tamę i powiedzieliśmy „dosyć”. Rozumiem, że pan Schetyna, formułując te słowa, zgadza się z panią Spurek i Fransem Timmermansem, który porównywał nasze państwo i nasze rządy do sytuacji w Niemczech z 1933 roku – wskazała europoseł.

Była minister zwróciła uwagę, że tego typu zarzuty, kierowane pod adresem rządu przez totalną opozycję, są podporządkowane pod ich wizję walki politycznej.

– Tego typu zarzuty są wyimaginowane, podporządkowane pod potrzeby wewnętrznej walki politycznej. To pada potem na podatny grunt, bo przecież jeżeli taki wyłom widzą brukselscy dyplomaci, to po prostu będą tutaj absolutnie w tę szczelinę uderzać – podsumowała europoseł Beata Kempa.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem europoseł Beaty Kempy mogą Państwo odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj