fot. sxc.hu

W środę ogólnopolski protest pielęgniarek

W środę 22 kwietnia w całej Polsce protestować będą pielęgniarki i położne. Domagają się one podwyżek, a także systemowego zapewnienia należytej obsady dyżurów.

Michalina Dettlaff, dyplomowana pielęgniarka, podkreśla, że w Polsce jest za mało pielęgniarek, dlatego też nie są wstanie należycie sprawować opieki nad pacjentami.

Przede wszystkim nie jesteśmy w stanie należycie sprawować opieki i spełnić wszystkich wymagań, których pacjent od nas oczekuje. Jest nas za mało i będę to zawsze podkreślać – jest nas po prostu za mało. Spotykamy się również z niezrozumieniem i z wielkim zaskoczeniem, iż pielęgniarka kończy studia. Oczywiście – pielęgniarka jest teraz wysoce wykwalifikowaną osobą z wyższym wykształceniem i wieloma kursami, które musiała również przebyć, by uzyskać dodatkowe kwalifikacje – tłumaczy Michalina Dettlaff.

Wczoraj na Mazowszu rozpoczęła się akcja informacyjna dotycząca protestu. Już 75 procent placówek służby zdrowia – w tym regionie – jest w sporze zbiorowym z pracodawcami. W środę w całym kraju odbędą się pikiety i konferencje.

 

 

RIRM

drukuj