fot. PAP/EPA

W. Skurkiewicz: Chcemy by były to najnowocześniejsze śmigłowce

Trzej oferenci śmigłowców dla polskiego wojska – PZL Mielec, PZL Świdnik oraz Airbus Helicopters – prowadzą już rozmowy z Inspektoratem Uzbrojenia – poinformował resort obrony narodowej.

Według MON nowe propozycje w pełni odpowiadają potrzebom Sił Zbrojnych, a nawet w zakresie niektórych parametrów są ciekawsze od wcześniejszych ofert.

Chodzi m.in. o uzbrojenie śmigłowców oraz zdolności do zwalczania okrętów podwodnych. Szersza jest także oferta offsetowej współpracy z polskimi zakładami przemysłu lotniczego.

Resort podał, że Polska Grupa Zbrojeniowa zawarła już z jednym z producentów porozumienie. Dotyczy ono gwarancji szerokiego udział polskiego przemysłu w realizacji kontraktu – w przypadku wyboru jego oferty.

Poseł Wojciech Skurkiewicz, wiceszef sejmowej komisji obrony, liczy, że najbliższym czasie poznamy szczegóły ofert zakupów dla polskiej armii.

– Mam nadzieję, że najbliższe tygodnie pokażą, że będziemy kupować śmigłowce nie te najdroższe na świecie – jaki zaproponował Airbus Helicopters – ale będziemy kupować śmigłowce, które będą w stanie wykonywać wszelkie zadania, będą również zabezpieczeniem dla polskich żołnierzy. Przede wszystkim będą to śmigłowce, które są jednymi z najnowocześniejszych na świecie, bo takie śmigłowce chcemy kupować dla polskiej armii. Mam nadzieję, że negocjacje, które trwają i które będą trwać przez najbliższe tygodnie pokażą, że Polska może mieć bardzo dobry sprzęt za niską cenę – powiedział Wojciech Skurkiewicz.

Dostawy pilnie potrzebnych śmigłowców rozpoczną się już w roku 2017 r. W tym samym czasie rozpocznie się też tworzenie w polskich zakładach potencjału serwisowego oraz całkowicie nowego łańcucha dostaw.

W ubiegłym tygodniu minister Antoni Macierewicz poinformował, że w ramach pilnej potrzeby operacyjnej MON zamierza za miliard złotych kupić śmigłowce dla wojska.

RIRM

drukuj