fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] Z. Kuźmiuk: Oprócz wniosku o postawienie polityków PO przed Trybunałem Stanu, ważne są te skierowane do prokuratury o popełnienie przestępstw lub niedopilnowanie obowiązków

Oprócz wniosku o postawienie polityków Platformy Obywatelskiej przed Trybunałem Stanu ważne są wnioski skierowane do prokuratury o popełnienie przestępstw lub niedopilnowanie obowiązków. Dotyczy to wiceministrów, dyrektorów departamentów, więc miejmy nadzieję, że pojawi się także odpowiedzialność karna – podkreślił Zbigniew Kuźmiuk, poseł do PE, podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Odniósł się w ten sposób do końcowego raportu komisji ds. wyłudzeń VAT.

W poniedziałek poznaliśmy raport końcowy komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT w latach 2007-2015. Głównym wnioskiem prac jest sugestia o tym, że przed Trybunałem Stanu powinni stanąć byli premierzy – Donald Tusk i Ewa Kopacz oraz dwóch byłych ministrów finansów: Jacek Rostowski i Mateusz Szczurek. Skala wyłudzeń szacowana jest na około 250 mld złotych. [czytaj więcej

– Mam nadzieję, że ci czołowi politycy poniosą odpowiedzialność, przynajmniej polityczną. Taka odpowiedzialność może wystąpić przy wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu. Odpowiedzialność za to, co działo się w Polsce podczas ich rządów w latach 2007-2015. Nie ulega wątpliwości, że mieliśmy do czynienia z bardzo poważnymi wyłudzeniami podatku VAT szacowanymi na kwotę przynajmniej 250 mld zł. Przesłuchania przed komisją potwierdziły albo brak działań rządu pod kierownictwem Donalda Tuska i premier Ewy Kopacz, albo podejmowanie decyzji rozszczelniających system podatkowy. Przewodniczący Horała przez ponad 2 godz. przedstawiał tego rodzaju posunięcia, więc wniosek jest jak najbardziej uzasadniony. To jest dosyć skomplikowana i długa procedura, wniosek przegłosuje zapewne dopiero przyszły Sejm, potrzebna będzie w tej sprawie większość 3/5 – tłumaczył Zbigniew Kuźmiuk.

Polityk wskazał, że oprócz wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu ważne są wnioski skierowane do prokuratury o popełnienie przestępstw lub niedopilnowanie obowiązków. Dotyczy to wiceministrów, dyrektorów departamentów, więc miejmy nadzieję, że pojawi się także odpowiedzialność karna – dodał.

– Mam nadzieję, że w tej sprawie ucieczki od odpowiedzialności nie będzie. W tego rodzaju przewinieniach przeprowadzenie procesu dowodowego jest niesłychanie trudne. Z tego, co się orientuję, przygotowania prokuratorskie przygotowawcze idą pełną parą, później będzie próg sądowy. Z sądami w Polsce mamy pewne kłopoty, jest pewien opór, a szczególnie w takich sprawach. Wnioski do sądu jeszcze nie trafiły, są opracowywane. Jednak dowodów jest co niemiara, jeżeli chodzi o wspomnianych urzędników, ze zwlekaniem we wprowadzaniu zmian, albo wręcz wprowadzaniu zmian, które miały na celu rozszczelnienie systemu podatkowego – mówił europoseł.

Gość Radia Maryja zwrócił również uwagę na wpływy podatkowe po zmianach w prawie i funkcjonowaniu służb specjalnych po 2016 roku.

– Wpływy z samego podatku VAT w tym roku będą już o ok. 60-65 mld zł wyższe niż w roku 2015. To jest twardy dowód, że gdyby przeprowadzono zmiany w prawie, gdyby służby skarbowe działały właściwie, to te wpływy już wtedy mogły być znacznie większe. Suma 250 mld zł (…) zamiast do budżetu państwa trafiła do prywatnych kieszeni w kraju i za granicą. O tyle zostało zubożone polskie społeczeństwo. Gdyby te pieniądze rok w rok pojawiały się w budżecie państwa, zupełnie inaczej wyglądałby poziom płac w sferze budżetowej czy dofinansowanie takich dziedzin, jak ochrona zdrowia czy polityka społeczna. Teraz te pieniądze do budżetu wpływają, w związku z tym jest możliwość realizowania wielu programów społecznych, które rząd Prawa i Sprawiedliwości przeprowadza – wskazał polityk.

Cała rozmowa z europosłem Zbigniewem Kuźmiukiem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj