fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

PO szuka nowego pomysłu na siebie po kolejnej wyborczej porażce

Platforma Obywatelska szuka nowego pomysłu na siebie po kolejnej wyborczej porażce. W odświeżeniu partii politycznej ma pomóc m.in. nowe zaplecze eksperckie. Borys Budka, lider PO, zapowiedział, że „Instytut nowych idei” powstanie we wrześniu.

Oprócz filara eksperckiego przy Platformie ma powstać także filar obywatelski dla ludzi, którzy nie chcą angażować się w działalność partyjną. Przewodniczący największej partii opozycyjnej popiera jednocześnie pomysł tworzenia ruchu obywatelskiego przez prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Do współpracy chciałby pozyskać także Szymona Hołownię, który w I turze wyborów prezydenckich zdobył 13,87 proc. głosów.

Dr Paweł Więckowski z Instytutu Historii Wojskowej Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie mówi, że PO w obecnym kształcie nie przetrwa najbliższych kilku miesięcy. Zmiany, które nastąpią w tym obozie, będą jednak tylko kosmetyczne – dodaje ekspert.

– >>Instytut nowych idei<< to tylko nazwa, ładnie pokolorowana wydmuszka, a w środku tak naprawdę pustka, która ma przykryć bezideowość i bezkształtność Platformy Obywatelskiej. Jakie nowe idee zmieniona PO może przekazać obywatelom, Polakom? Z całą pewnością są to idee nawiązujące do skrajnego liberalizmu, ewentualnie do dawnej filozofii marksizmu i leninizmu, która po 1989 r. przepoczwarzyła się w lewicowość, liberalizm gospodarczy i społeczny oraz w gender – ocenia dr Paweł Więckowski.       

Ostatnie wybory prezydenckie były szóstą porażką Platformy Obywatelskiej od 2015 roku. Kolejne wybory w Polsce planowane są dopiero za trzy lata.

RIRM

drukuj