fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Spada poparcie dla PO

Powrót Donalda Tuska do polskiej polityki nie jest przełomem dla Platformy Obywatelskiej – mówią eksperci. Według sondaży poparcie dla PO zaczyna topnieć. Mimo zapewnień Donalda Tuska partie opozycyjne nie są zainteresowane współpracą wyborczą z Platformą Obywatelską.

Do polskiej polityki Donald Tusk powrócił 3 lipca br., a cel byłego premiera i szefa Rady Europejskiej był jasny.

 – Idziemy po zwycięstwo, bo nie jesteśmy bezradni – powiedział Donald Tusk, przewodniczący PO.

Od tego czasu Donald Tusk pełnił obowiązki przewodniczącego PO. W sobotnich wyborach w partii został wybrany na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Nie miał żadnego kontrkandydata. Efekt powrotu Donalda Tuska wciąż jest widoczny – zapewnił Jan Grabiec, rzecznik PO.

– Od tych 3 miesięcy zgłaszają się do nas tysiące ludzi, którzy chcą zapisać się do PO. Jestem przekonany, że w ciągu kilkunastu miesięcy ta fala będzie trwała – podkreślił Jan Grabiec, rzecznik PO.

Jan Grabiec w sobotnich wyborach do regionalnych struktur PO został wybrany szefem partii na Mazowszu. Wybory pokazały, że Donald Tusk nie ma posłuchu wewnątrz Platformy Obywatelskiej. Poparta przez niego poseł Agnieszka Pomaska przegrała w województwie pomorskim z Mieczysławem Strukiem. Z kolei na Dolnym Śląsku wsparty przez Donalda Tuska prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej przegrał z posłem Michałem Jarosem.

– To pokazuje, że pozycja Donalda Tuska w ugrupowaniu – po jego powrocie z Brukseli – jest stosunkowo słaba – ocenił dr Piotr Gawryszczak, politolog.

Donald Tusk nie będzie miał ostatecznego zdania w sprawach wewnętrznych Platformy Obywatelskiej – zauważył socjolog dr Jerzy Żurko.

– On będzie musiał się oprzeć na tej ekipie, która jest albo na tej ekipie, która zostanie ukształtowana i to nie przez niego , ale przez średni aparat partyjny. Jeżeli tak będzie, to on będzie musiał ich słuchać – wyjaśnił dr Jerzy Żurko.

Szumne wejście Donalda Tuska odbiło się na wzroście sondaży KO. Dziś, choć KO zajmuje 2 miejsce, oddala się od PiS. Według sondażu United Survey od początku października br. PiS odnotowało prawie 2-procentowy wzrost, do 37 proc. Tymczasem KO notuje ponad 2,5-procentowy spadek – z 25,9 proc. do 23,3 proc. Donald Tusk nie spełnił oczekiwań Polaków – wskazał Tomasz Grabarczyk, wicerzecznik Konfederacji.

– To jest taki odgrzewany kotlet. Skompromitowany premier, szef rządu po latach, w których uciekł do Brukseli po dobre pieniądze, teraz wraca i uważa, że on zmieni polską politykę od środka. Jednak jest on członkiem tego starego systemu – ocenił wicerzecznik Konfederacji.

Wyniki sondażu nie zaskakują Miłosza Motyki, rzecznika PSL-u.

– Nie uda się dzisiaj budować już poparcia tylko na kulcie jednostki – wskazał Miłosz Motyka.

Donald Tusk zapowiedział połączenie opozycji i wspólny start wyborczy w kontrze do PiS. Jak mówił rzecznik PSL-u, szans na taki start nie ma, gdyż partii Donalda Tuska wciąż jest bliżej do lewej strony politycznej.

– Dzisiaj PO jest partią lewicowo-liberalną, a PSL jest partią chadecką, centroprawicową – dodał Miłosz Motyka.

Poglądy Lewicy i PO dotyczące choćby kwestii światopoglądowej, są całkowicie odmienne – zauważyła Wanda Nowicka, poseł Lewicy. Platforma Donalda Tuska może jedynie liczyć na okazjonalną współpracę.

– Lewica na pewno nie raz będzie podejmowała współpracę i taką współpracę podejmuje – zaznaczyła Wanda Nowicka.

Po prawie 4 miesiącach od powrotu Donalda Tuska Platforma Obywatelska wciąż nie ma programu politycznego.

 

TV Trwam News

drukuj