fot. twitter.com/szczepan_wojcik

[TYLKO U NAS] Sz. Wójcik: Dzisiaj niestety próbuje się wykorzystać pandemię do tego, żeby okraść rolnika i na tym zarobić

Dzisiaj jako kraj jesteśmy zabezpieczeni pod względem żywnościowym w przeciwieństwie do innych krajów na przykład Anglii, Czech czy Słowacji. Dzisiaj Polska może pod tym względem czuć się krajem bezpiecznym, mimo tego, że ataki na polskie rolnictwo cały czas są i to nie tylko przez organizacje ekologiczne, naszych konkurentów, ale dzisiaj niestety próbuje też się wykorzystać pandemię właśnie do tego, żeby jak gdyby zbić cenę, czyli mówiąc wprost, okraść rolnika i na tym zarobić – powiedział w programie „Wieś to też Polska” prezes Instytutu Gospodarki Rolnej Szczepan Wójcik.

Szczepan Wójcik podkreślił, że Polska jest krajem zabezpieczonym pod względem zaplecza żywnościowego.

– Dzisiaj jako kraj jesteśmy zabezpieczeni pod względem żywnościowym w przeciwieństwie do innych krajów na przykład Anglii, Czech czy Słowacji. Polska może pod tym względem czuć się krajem bezpiecznym, mimo tego, że ataki na polskie rolnictwo cały czas są i to nie tylko przez organizacje ekologiczne, naszych konkurentów, ale dzisiaj niestety próbuje też się wykorzystać pandemię właśnie do tego, żeby jak gdyby zbić cenę, czyli mówiąc wprost, okraść rolnika i na tym zarobić. Mówimy tutaj o kanałach dystrybucji, pośrednikach, którzy kupują znacznie taniej od rolnika na przykład wołowinę, mleko, bądź nie chcąc go kupować, jednocześnie podnosząc cenę za te produkty na sklepowych półkach – powiedział prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

Rolnicy mają dzisiaj szerokorozumiany problem – zaakcentował Szczepan Wójcik.

– Natomiast z tym, z czym musimy się wciąż zmagać, jako rolnicy, jest to, że dzisiaj organizacje ekologiczne postulują na przykład to, żeby rząd Zjednoczonej Prawicy przekazał wszystkie pieniądze, jakie przeznaczył na przekop Mierzei Wiślanej, na walkę z koronawirusem. Oczywiście to jest populizm, w który mam nadzieję, w żadnym wypadku rząd nie wejdzie. Pamiętajmy, że są forsowane niektóre pomysły tak zwanego „Zielonego Ładu”, który zakłada między innymi to, że transport drogowy, lądowy ma być w znacznym stopniu zredukowany na rzecz chociażby transportu rzecznego – podkreślił gość programu „Wieś to też Polska”.

Przecież Przekop Mierzei Wiślanej jest właśnie czymś, co ma nas uniezależnić podobnie jak żywnościowo od takich krajów jak Niemcy, Holandia i wszystkich tych krajów, które ten transport rzeczny mają rozwinięty – kontynuował.

– Do czego dążą te organizacje? Przecież do tego, żeby pozbawić nas jako kraju niezależności. Co ważne, to są dokładnie te same organizacje ekologiczne, które postulowały ograniczenie hodowli zwierząt, wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych czy wprowadzenie takich obostrzeń, żeby hodowla kurczaków była wprost nieopłacalna. Właśnie tego typu organizacje dążą do tego, żeby tej niezależności gospodarczej nie było – podsumował Szczepan Wójcik.

radiomaryja.pl

drukuj